Translate

piątek, 8 lutego 2013

Rozdział 40

   - Gdzie go zawieźli?- powiedziałam, zdyszanym głosem do recepcjonistki szpitala przed którą stanęłam. Za rękę trzymałam Marcina, który wydawał się być strasznie rozkojarzony.
   - Przepraszam, nie bardzo rozumiem- odparła, miłym głosem kobieta.
   - Zayn Malik, jakiś czas temu przywiozła go tu karetka. Gdzie on do cholery jest?- podniosłam głos na nią.
   - Doktor powiedział, że nikt nie może odwiedzać tego pacjenta.
   - To jest mój chłopak i mam prawo się z nim zobaczyć- warknęłam, wkurzona.
   - Przykro mi to nie możliwe- zamknęła książkę z listą osób przyjętych, po czym się do mnie uśmiechnęła.
   - Niall pomóż- zrobiłam kilka kroków w tył i zaczęłam szeptać do blondyna.
   - O co chodzi?- zapytał, przegryzając M&M-sy, które kupił sobie w automacie.
   - Nie chce mi powiedzieć, gdzie znajdę Zayna, no a przecież ja muszę do niego iść...
   - No, a co ja mam zrobić?
   - Improwizuj- westchnęłam, po czym podeszłam do Marcina.- Słuchaj uważnie, tam masz schody wejdź na piętro i tam na mnie poczekaj, okay?- zwróciłam się do swojego małego brata.
   - Yhm- jęknął cicho i pomaszerował w kierunku szerokich, szpitalnych schodów. Dałam znak Niallowi, a ten zaczął odgrywać swoją rolę. Szczerze, zaczęłam wątpić, żeby ten plan miałby się powieść. Bo akurat Nialler i aktorstwo, to się wyklucza.
   Horan niepewnym krokiem podszedł do lady, za którą stała kobieta. Przyglądałam się tej całej akcji z boku. Chłopak pierw zaczął coś mówić do kobiety, a ta tylko przytakiwała. Po chwili blondyn cofnął się kilka centymetrów i padł na ziemię. Z mojej perspektywy wyglądało to bardzo sztucznie, jednak pielęgniarka musiała się nabrać, bo szybko podbiegła do niego.
   - Czasem tak mdleje, a gdy się budzi musi wypić dużo jakiegoś napoju- powiedziałam do kobiety, a ta uniosła wzrok na mnie.
   - Skąd to wiesz?
   - To mój brat- skłamałam.
   - To kup coś z automatu- poleciła mi.
   - Ale to nie może być nic słodkiego, ani gazowanego, a z tego co widzę to wody tu nie ma. Idź do łazienki po wodę z kranu- wyjaśniłam.
   - Czemu ja? I Czemu mówisz do mnie na ty?
   - Do każdego mówię na ty. Poza tym jak się obudzi, będzie rozkojarzony, to chyba lepsze, żebym była w tym czasie przy nim.
   - Jasne już idę- odparła i pobiegła do łazienki, a ja w jednej sekundzie rzuciłam się na księgę, gdzie musiały być informacje dotyczące Zayna.
   Zaczęłam wertować kolejne kartki, aż wreszcie odnalazłam to czego szukałam. Sala 75 zapamiętałam ten numer i szybko odstawiłam książkę na miejsce. Niall otworzył oczy i zaczął wstawać.
   - Masz?- zwrócił się do mnie.
   - Tak, dobra robota, kontynuuj tę grę, a ja biegnę do Zayna, jak coś to sala 75- rzuciłam przez ramię i wgramoliłam się na pierwsze piętro, gdzie grzecznie czekał na mnie Marcin, opierając się o błękitną ścianę.
   - Co robimy?- spytał cicho.
   - Idziemy do Zayna.
   - A gdzie on jest?
   - W jednej z szpitalnych sal- odpowiedziałam i pociągnęłam chłopca na kolejne piętro. Staliśmy obok drzwi z numerem 34, a im dalej tym cyfry się zmniejszały, co musiało oznaczać, że musimy się wdrapać jeszcze wyżej.
   - Gdzie znajdę salę 74?- zatrzymałam, przechodzącą obok nas niską pielęgniarkę, która na chwilę się zamyśliła.
   - Piętro wyżej korytarzem do końca, a potem na lewo- oznajmiła, a następnie nas wyminęła i weszła w jakieś drzwi, chyba od łazienki.
   Kolejna porcja schodów, widziałam że Marcin jest już zmęczony, tym ciągłym biegiem, ale nie chciałam robić sobie przerwy, ani nie chciałam zostawiać go w połowie drogi. Po prostu chłopiec musiał jakoś dać radę. Na trzecim piętrze zaczęłam się rozglądać w poszukiwaniu tej właściwej sali. 68, 69, 72, 73, 74.
   - 75 tak!- powiedziałam sama do siebie i zajrzałam przez przeźroczyste drzwi do środka. Zayn, z zamkniętymi oczami leżał pod białą pościelą na śnieżnobiałej poduszce, a podłączony był do kilku skomplikowanych urządzeń.- Poczekasz tu, usiądź sobie na krześle i odpocznij.- oznajmiłam i podeszłam do drzwi, złapałam za klamkę i już chciałam otwierać, gdy się okazało, że są one zamknięte.- No super- jęknęłam i zaczęłam szperać po kieszeniach, w końcu wyjęłam z jednej z nich agrafkę.- Nigdy tego nie rób, bo to zakazane- wtrąciłam do Marcina i zaczęłam kręcić idealnie wygiętą agrafką w zamku. Kilka sekund później usłyszałam ciche pykniecie i drzwi się uchyliły. Uśmiechnęłam się do małego i weszłam do środka.
   - Co ty żeś idioto narobił- szepnęłam, zaraz po tym jak podeszłam do mulata i złapałam go za rękę, na której miał ranę. Wydawało mi się, że elektrokardiogram zaczął pokazywać, że serducho Malika przyśpieszyło. A propo skąd znałam nazwę tego ustrojstwa, to proste, było podpisane dużymi literami.
   Nie byłam pewna, czy chłopak jest w śpiączce, czy zwyczajne uciął sobie drzemkę. Przy łóżku była karta pacjenta, na którą pozwoliłam sobie zajrzeć. Z tego co się dowiedziałam Zayn stracił dość sporo krwi i miał jakiś wstrząs, którego musiał się nabawić upadając na ziemię.    
   Siedziałam tak przy nim przez kilka minut wpatrując się w jego uśpioną twarz, była ona taka niewinna i urocza. Tak Zayn jest bardzo uroczy, gdy nie mówi głupot.
   W pewnym momencie poczułam jak jego dłoń zaciska się na mojej, nie było to jakieś mocne ściśnięcie, ale je odczułam, jednak zaraz po tym wszystkie możliwe ustrojstwa zaczęły piszczeć jak oszalałe, a ja nie wiedziałam co mam zrobić, zaczęłam panikować, aż w końcu na salę wbiegło kilku lekarzy i pielęgniarek.
   - Proszę stąd wyjść! Szybko- krzyknął jeden z nich na mnie.
   - Co mu jest?- spytałam prawie płacząc.
   - Jak nie da nam pani pracować, on może umrzeć- wrzasnął na mnie łysy mężczyzna, a ja wybiegłam na korytarz, a łzy w końcu zaczęły spływać po moich policzkach. Wpatrywałam się w szybę i w to co się za nią dzieje, do czasu aż ktoś nie zasłonił w nich rolety.
   - Co się stało?- spytał wystraszony Marcin.
   - Nie wiem- wychlipiałam cicho i otarłam ciągle spływające łzy.
_________________________________________________________________
Wstawiłam dzisiaj, bo muszę coś ogłosić, a wy musicie to przeczytać.
Ostatnio przeczytałam kilka waszych blogów jakieś 4, 5 do których daliście mi linki i powiem, że każdy skomentowałam, bo wiem ile taki komentarz nawet najmniejszy znaczy dla osoby, która to napisała. Wiem, że wielu z was nie komentuje bo im się nie chce napisać nawet krótkiego komentarza. Tak wolę długie komentarze, ale wolę też jakieś niż żadne.
Właśnie teraz sami zdecydujecie, czy Zayn przeżyje, wystarczy, że skomentują wszyscy :) Zależy wam?
Dodam jeszcze, że czytam wszystkie komentarze bez wyjątku i za każdym razem jestem wdzięczna osobie, która znalazła te kilka minut żeby napisać coś miłego. :)
Mam nadzieję, że teraz wszyscy skomentują :) Pozdrawiam i czekam na komentarze <3 xxx

74 komentarze:

  1. cudowny rozdział :) mam nadzieję, że Zayn przeżyje. Jestem ciekawa co będzie dalej ;d świetnie piszesz! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  2. Nooo Jak mogłaś tak zakończyć ?? Teraz się wkurzyłam..Tak się zaczytałam i cały czas chciałam wiedzieć co z nim jest i patrzę KONIEC.. nieee to jest jakaś masakra to czekanie...Co z nim w ogóle będzie.. Prosze niech tylko nie umiera.. jA CHCE to jeszcze poczytać...ładnych kilka tygodni.:) A ten Niall to jest aktor hehe Ja nie nabrałabym się na ten żarcik xd Co za tępa recepcjonistka :) hehe
    Tak w ogóle to Udanych ferriiii życzę :D
    M;

    OdpowiedzUsuń
  3. Zayn musi przezyc! Nie wyobrazam sobie tego opowiadania bez Niego. Cudownie piszesz, masz talent!:-) Czekam na next:-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny rozdział , jak zwykle :) Płakać mi się chciało , jak Lilka mówiła do nieprztomnego Zayna ;c On musi przeżyć , no błagam!! Wiem , ile znaczą dla Ciebie komentarze , dlatego je pisze , pod każdym rozdziałem . Życzę weny oczywiśćie i czekam na kolejny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział genialny :D trochę się popłakałam pod koniec :) oczywiście Zayn ma przeżyć :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski rozdział ale to normalka u ciebie :) naprawdę mam nadzieję że Zayn przeżyje, ale jednak wolałabym żeby Lila była z Niallem nie wiem czemu, ale jakoś tak mi się to wzięło. Piszesz naprawdę niesamowicie, czytam dużo innych blogów ale tylko od twojego się uzależniłam (nie ja nie wyolbrzymiam ani nie ściemniam) po prostu codziennie sprawdzam czy nie dodałaś czegoś nowego, a jak już dodasz to mam takiego banana na twarzy, że matko kochana. Więc życzę ci żeby wena cię nie opuszczała, żebyś jednak wydała książkę i żebyś pisała nadal tak świetnie jak teraz. Pozdrawiam xoxoxo. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział zajebisty, ale proszę Cię nie uśmiercaj Zayna i niech Lilka będzie z Nim ! PROSZĘ <3 Kooocham Ciebie i Twoje opowiadanie. Życzę Ci wielkiej weny i żebyś nadal tak świetnie pisała. Piszesz na prawdę niesamowicie !!

    OdpowiedzUsuń
  8. rozdział naprawdę świetny z reszta tak jak każdy mam nadzieję,że Zayn będzie żył i,że wszyscy czytelnicy skomentują rozdział przy okazji zapraszam cię do mnie,naprawde bardzo zależy mi na twojej opinii..szybko dodawaj nowy rozdział pozdrawiam Ann xxx
    http://forever-young019.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog kocham go ! Zajebisty wszystko co piszesz jest świetne, a Zayn to głuptasek. Ma przeżyć , chyb abym nie przeżyła gdyby umarł. Wtedy opowiadanie nie miałoby sensu, ale ciekawe jakby to było gdyby nasz ukochany Zayn dostał amnezji. Kocham twój blog błagam mogłabyś dodać nastepny rozdział jutro? Tak byłabym wniebowzięta.

    OdpowiedzUsuń
  10. cudo (:
    mam nadzieję, że Zayn przeżyje
    czekam na next
    Niall udawane omdlenie, hahaha
    jeszcze raz zajebisty ;]
    pisz dalej
    UWIELBIAM LILĘ, CIEBIE I TO OPOWIADANIE
    życzę weny
    nie za długi, ale zwykle nie potrafię pisać długich komentarzy ;/

    jeśli masz czas to zapraszam do mnie:
    http://imaginy1direction.blogspot.com/2013/02/heart-attack-cz2.html#comments

    OdpowiedzUsuń
  11. super masz wielki talent czekam na następny kocham cię i te opowiadanie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Opowiadanie jest wspaniałe. Mam nadzieję, że Zayn przeżyję, ale radzę ci zostawić nas przez kilka rozdziałów w niepewności czy przeżyje czy nie, bo dzięki temu każdy będzie chętniej czytać to co napisałaś. Zresztą na to opowiadanie jak już przewiduje jakieś smutne zakończenie, gdyż to by do niego strasznie pasowało.
    Przepraszam, że nie napisałam komentarza, pod kilkoma rozdziałami, ale dopiero teraz mogłam wejść na komputer od kilku tygodni i nadrobić moje braki :D
    Czekam na kolejny :D xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Niall jaka świetna aktoreczka hahah Jak to nie przeżyje jak przeżyje ! Musi przeżyć ! xd Nie wiem czy to ten rozdział był taki krótki, czy to ja tak go za szybko przeczytałam... no w każdym bądź razie przydałby się następny ;D Tak wgl to wszystko fajnie, ale niech ten Zayn już wstaje ! hhh

    OdpowiedzUsuń
  14. Siemka, kiedy zobaczyłam tego kardiograma, to aż się uśmiechnęłam, ale nadal nie wiem czemu nie podobały ci się wrota? Stwierdzam, że rozdział wyszedł spoko, chociaż bez jakiejś szczególnej rewelacji. Sam pomysł na chorego Zayna bardzo dobry, ale umieranie od rany ciętej? Słabe, brak oparcia na szantaż, więc się tak nie ciesz :p Skup się na pisaniu dobrych rozdziałów, nie na odwal się, a komentarze same się pojawią. Miałaś ciekawy pomysł na ostatnie rozdziały- w głowie, bo ich forma to wyszła tak trochę ubogoo. Jak dla mnie za mało drastycznych scen, nic nie wywołuje u mnie strachu ani zdziwienia, wręcz lekko nudzi, dałaś jak już wcześniej wspomniałam słaby powód umierania,a ta akcja z Niallem - prowizorka. Wiem, że może sama jesteś zadowolona, a ja cię tutaj tak zjeżdżam, ale będę od ciebie dużo wymagać. Czasami lepiej opisujesz takie zwykłe, codzienne sceny. Bo kiedy chcesz się wziąć za szybką akcje to chyba nie wiesz jak i co najlepiej napisać i w rozdziale jest zmiksowane wszystkiego po trochu, czasem za dużo, a czasem za mało. Staraj się, chociażby dla tych swoich upragnionych komentarzy. Podoba mi się tło, ale kolor czcionki to mnie do oczopląsu doprowadza i istnie denerwuje. Ahh hejty <3 Pozdrawiam. K :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozdział cudny!
    A to z Niallem haha
    Proszę niech Zayn przeżyję.

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW! Ale wymyśliłaś z tym Zaynem! On ma przeżyć! Nie rób mi tego i go nie uśmiercaj! Proszęęęęę...Bądź taka łaskawa dla nas! Ale z Nialla aktor! Hahaha Do nagrody Grami zaraz niech idzie! Pisz szybciutko następny, bo nie mogę się doczekać!
    Pozdrowienia :D

    http://back-for-you-1dstory.blogspot.com

    Jeśli chcesz, to wpadnij na mojego bloga...

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozdział jest świetny tylko trochę krótki albo tak mi się tylko wydaję, o matko Zayn musi przeżyć, nawet nie ma innej opcji, nie wyobrażam sobie tego opowiadanie bez niego.
    Więc mam nadzieję że Zayn przeżyje. Czekam z niecierpliwością na następny rozdział, bo kurde w takim momencie skończyłaś że teraz cały czas myślę co będzie dalej i już nie mogę się doczekać następnego rozdziału.
    Pozdrawiam :) i życzę weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zayn musi przeżyć, jeśli nie przeżyje to ta powieść straci sens :<

    OdpowiedzUsuń
  19. Super rozdział Zayn musi przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Proszę niech Zayn żyje !!!
    Nie wyobrazam sobie bloga bez niego!
    Kocham tego bloga,dziękuje że go piszesz!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny! Scena z Niallem najlepsza. ZAYN MUSI PRZEŻYĆ, NIE MA BATA, MA ŻYĆ!
    Koleżanka kilka komentarzy wcześniej nie ma racji. ZawsZe piszesz cudowne rozdziały, nawet jeśli są krótkie. :)
    Jak zawsze trzymam kciuki za wenę i pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny! Scena z Niallem najlepsza. ZAYN MUSI PRZEŻYĆ, NIE MA BATA, MA ŻYĆ!
    Koleżanka kilka komentarzy wcześniej nie ma racji. ZawsZe piszesz cudowne rozdziały, nawet jeśli są krótkie. :)
    Jak zawsze trzymam kciuki za wenę i pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Zayn ma żyć! To się nie może tak skończyć za fajnie piszesz.Świetny rozdział, no i ludzie weźcie się ogarnijcie i komentujcie bo ja chcę dalej to czytać, zrozumiano! :D
    Naprawdę świetne,ta włamać się do szpitalnej sali, nie ma jak tak hahaha

    OdpowiedzUsuń
  24. Hmm ... generalnie to nie chcę żeby Zayn umierał, ale i tak napiszesz to, co w danej chwili przyjdzie Ci do głowy ... ;))
    Rozdział jest krótki i treściwy, podoba mi się i wreszcie Lila nie wylewa swojej wredoty na każdym kroku ...:))

    OdpowiedzUsuń
  25. O Matkoo ! Biedny Zayn ;c On musi żyć ! Mam nadzieje, że przeżyje ! . Scena z Niallem znakomita haha ;D Rozdział SUUUPER ! *,* Nie mogę się doczekać kolejnego ;D

    Pozdrawiam :]]

    OdpowiedzUsuń
  26. Może zróbmy tak; Zayn umiera o Lilka jest z Niallem Nie no zartuje :D boski rlzdzialek

    OdpowiedzUsuń
  27. Zayn musi żyć !! Bosko piszesz uwielbiam czytać kolejne części i już nie mogę się doczekać co będzie się działo dalej . Masz boskiego bloga i masz wielki talent i ja bym bardzo chciała żebyś wydała tą książkę bo na pewno bym ją kupiła . Awww<333 Jesteś wspaniała !!!:*

    OdpowiedzUsuń
  28. On nie może umrzeć ! Widzę,że znowu Lilka jest niegrzeczną dziewczynką :D Oby tak dalej ;D Uwielbiam twojego bloga, lepszego nie czytałam nigdy, naprawdę :) Jeśli wydasz książkę, będę pierwszą osobą, która poprosi o autograf ;D Normalnie cię kocham <333 ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. czasami jak tak zmuszasz do komentowania to mie się aż nie chce... komentują ludzie, którym zależy i tyle, tego nie zmienisz... jeśli komuś się podoba to komentuje nie, to albo zostawi ci jakiś zły komentarz lub w ogóle nie skomentuje. rozdział fajny, tylko mi się trochę krótki wydawał bo właściwie cała akcja działa się przez 15 minut ale jak już pisałam bardzo fajny :) oby Malik przerzył, bo jak nie to masakra, zjebane opowiadanie by się z tego wspaniałego opowiadania zrobiło :) włąściwie nie ma co tu komentować, świetnie napisane, bez jakiś błedów, ciekawie bo coś się działo :)wiem, ze moje komentarze nie są takie jak byś chciała, nie piszę w nich jak bardzo cię loffciam i podziwiam, ale lepsze taki niż żaden jak to określiłaś... WIĘC PODSUMOWUJĄC BLOG ZAJEBISTY!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham sprostowywać wszystko, więc sorry tu też to zrobię. Ale po pierwsze szczerze, wolę takie komentarze jakie ty zostawiasz :) Nie potrzebuję by mi ludzie mówili, że mnie za to kochają jestem nie wiadomo kim, bo ja wiem, że jestem normalną osobą nie wyróżniającą się niczym. Czemu zmuszam ludzi do komentowania baa to proste, wkurza mnie to, jak wchodzę na statystyki i widzę wyświetlone przez 300 osób skomentowane przez 30 :) Każdemu to pisze opowiadania, chce żeby ludzie doceniali jego pracę, a jeśli komuś się coś nie podoba powinien to napisać nie kryć się, jak się boi (nie wiem czego) może napisać z anonima. Ja potrzebuję takich komentarzy pokazujących co robię źle. :) No i taka tam uwaga rozumiem że nie wierzysz w moje możliwości pisząc " Malik przerzył, bo jak nie to masakra, zjebane opowiadanie by się z tego wspaniałego opowiadania zrobiło :)". Dobra to co miałam do napisania napisałam, A i jeszcze coś Uwaga od cięcia takiego jakie to zrobił sobie Maliczek rzekomym tasakiem może prowadzić do śmierci :) Z biologii nie jestem zła, więc trochę się znam :) Wszystko zależy od głębokości i miejsca cięcia, każdy wie do czego może prowadzić wykrwawienie :) Pozdrawiam papa xxx

      Usuń
  30. Matko! *.* To! Jest! Genialne! Masz talent, serio. Już się nie mogę doczekać NN *.*

    OdpowiedzUsuń
  31. Zawsze piszę Ci długie komentarze , ale dziś nie wiem co napisać, a do tego jestem zmęczona bo jest po 1 w nocy a ja piszę komentarz ^^^wolę żeby Zayni przeżył , Niall jak zwykle coś jadł nawet w takich sytuacjach :D

    OdpowiedzUsuń
  32. O MÓJ BOŻE O.O jestem przerażona. dlaczego nie pozwolili jej tam wejść? ; oo hah, Niall i aktorstwo - to się wyklucza. (y) oby nic nie było Malikowi, bo chcę, na prawdę chcę, żeby żył ;( myślę, że nie stracił tak dużo krwi, bo to w końcu tylko rozcięcie, a z tego co pisałaś nieduże.. dobrze chociaż, że Marcin nie boi się już Nialla ;D czekam nn ;** (i błagam! zrób coś z Zaynem <3 bo chyba dostane traumy, jak on nie przeżyje :'C)

    OdpowiedzUsuń
  33. WOW to jest świetne:) uwielbiam tego bloga... masz talent:)
    A jesli chodzi o Zayna to on nie może umrzeć, wole zeby przeżył.
    Będe już konczyć... napisałabym coś jeszcze ale sama nie wiem co więc PAPA
    Pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny, fajny. Wstałam tak wcześnie żeby go przeczytać i powiem że sie opłacało. A ci wszyscy lekaże to wredni są. Życzę dalszej weny i miłego misania w ferie. Sorki że taki nijaki ten mój komentarz ale ja rano troche nie ogarniam i nawet nie wiem co pisze.
    Lubię Placki!
    BIGOS

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne! Czekam na kolejny !! Dodawaj szybko ! :3 xx

    OdpowiedzUsuń
  36. Ej no! Weź nie uśmiercaj Zayna... Świetny rozdział! Podziwiam cię !! W życiu bym nie napisała takiego imagina nie mówiąc tu już wgl. o blogu :D Zayn ma przeżyć, bo co by było dalej? Jak Zayn umrze to koniec z 1D! Haha! Moje rozmyślania ;p
    Pisz szybko następny rozdział! Już nie mogę się doczekać !! ♥♥

    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Booże, on ma żyć! Skąd ci przyszło żeby uśmiercać zayna?
    Co do tego komentowania, to ja nie komentowałam przez ostatni czas bo byłam chora, i trudno było mi uzbierać literko w jakieś inteligentne zdanie. xd Ale chcę żebyś wiedziała, ,że zawsze staram się napisać kom. :)
    Czekam na NN i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. tak na wstepie to ; ZAYN MA ZYC ! JASNE ?!
    no skoro juz sobie wyjasnilysmy co nieco .. to czytajac inne kom trafilam na pomysl z Amnezją - moim zdaniem ciekawe moglabys to wykorzystac ;)
    i na jescze jedna wzmianke o smutnym zakonczeniu .. NAWET NIE PROBOJ ! MA SIE SZCZESLIWIE SKONCZYC ! JAK CZYTALAM TWOJEGO STAREGO BLOGA TO SIE SMUTNO SKONCZYL WIEC TEN MA BYC WESOLY ! i jakbys mogla to dodaj nexta jak najszybciej bo skonczylas w glupim momencie ze ciagle wchodze i patrze czy cos dodalas bo mnie ciekawi ;D moze za dlugi i madry nie jest ale jest :P tak jak chcialas no to zycze Ci jak najwiecej weny ! ;) do zobaczenia pod nastepnym rozdzialem :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przecież to jest oczywiste... MA ŻYĆ! +
    Rozdział jest naprawdę świetny. Przed chwilą dojrzałam pomysł z amnezją. Tak, mogło by być to ciekawe ale żeby nie była całkowita tylko przejściowa, żeby miał zanik pamięci ale tylko na jakąś krótką chwilę a potem by sobie wszystko przypomniał :), taki mój pomysł xd. No cóż tu jeszcze napisać eh... życzę ci dużo weny na następny rozdział i żeby był długi <3 No i na koniec mojego beznadziejnego komentarza Pozdrawiam ;D! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Rozdzial niesamowity.:-D ale Zayn musi zyc.. MUSI. ! Chocia nawet jak to bedzie juz koniec to i tak warto bylo to wszystko przeczytac.:-D ale lepiej zeby to nie byl koniec, Lilka musi mniec kogos kochajacego przy boku, a tak dreczyly by ja wyrzuty sumienia bo to troszke z jej winy jakby Zayn nie przezyl.. wiec ja juz chce nastepny.:-D A ZAYN MA ZYC!!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajnie ze cos sie dzieje najbardziej podobało mi sie jak Niall odgrywal role w szpitalu to bylo genialne:*a po za tym swietnie jak zawsze pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  42. Boże....... ON NIE MOŻE UMRZEĆ! Ja go kocham...... Nie! Prawie się popłakałam, ale nastruj zepsuł rzygający pies kuzyna. Kocham cie i chcę by Zayn przeżył! I nie ma tracić pamięci, bo pewnie to ci chodzi po głowie!
    Pozdro Is.Izkaxxx

    OdpowiedzUsuń
  43. Rozdział super :) Zayn musi żyć! Nie wyobrażam sobie tego bloga bez niego :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Zayn musi żyć! No bez jaj, jak by to wyglądało bez niego?! Rozdział świetny. No i Niall i omdlewanie <3 Hahahahaha :D
    Boskie, czekam na nexta :** Pozdrowienia :P

    OdpowiedzUsuń
  45. no on musi przeżyć !! czekam na nn ;]

    OdpowiedzUsuń
  46. Aww<33 Zayn musi zyc ! Juz nie moge sie doczekac nastepnej czesci !!! Twoj blog jest super i masz talent twojego bloga juz polecalam moim kolezanka i one tez uwazaja ze masz talent !!!!! :*:*:*:*:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  47. Ej Ej Ej rozdział na prawdę bardzo fajny i strasznie mi się podoba. Tylko problem w tym, że nie wiem co by tu więcej napisać. Z niecierpliwością czekam na następny i choć już trochę mnie wkurza Zayn to jednak niech on przeżyje. Pozdrowionka dla ciebie i udanych ferii.

    OdpowiedzUsuń
  48. jeszcze chyba w żadnym opowiadaniu, które czytałam w necie tak dużo się nie działo. to jest oczywiście wieeeelki plus, bo jest co czytać, a nie monotonne historyjki. masz talent, nie zmarnuje tego :-) (123....)

    OdpowiedzUsuń
  49. No oczywiscie ze ma przezyc !!! Kocham twoj styl pisania i czekam z niecierpliwoscia na dalszy rozwoj wydarzen :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Wow aby Zayn przeżył ;) A Horan buahahha on na aktora się chyba nie nadaje ;) Zapraszam także do siebie kocham-zabawe.blogspot.com i love-fun-joy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Rozdział super jak zawsze! Oby Zayn przeżył! Super czekam na następny!

    OdpowiedzUsuń
  52. Zayn musi przeżyć bez niego nie będzie tak super ! Nial jest świetny ale na aktora to się on nie nadaje . Twój blog jest świetny , z kumpelami cały czas śledzimy nowe rozdziały !

    OdpowiedzUsuń
  53. hahah Niall aktor :D zayn musi przeżyć, bo.. no bo tak! Bo to Zayn :D Uwielbiam twojego bloga i opowiadanie. Często mnie rozśmiesza. Czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Rozdział jest po protu mega zajebisty, niestety krótki.. :) ale liczę na następny. kocham to jak piszesz przez ciebie nie mogę spać bo myślę nad tą historią, co będzie, co się stanie.. po prostu niesamowicie wciągasz czytelnika! nie możesz zabić Zayna, oni tak zajebiście do siebie pasują! a twoja główna bohaterka jest po prostu rewelacyjna, ma to coś w charakterze co przykuwa uwagę :) + dla ciebie bo stworzenie dobrej głównej bohaterki to wyzwanie i nie lada problem, ale widzę, że ty sobie poradziłaś i to jest super :) lubię wszystkich bohaterów, fajnie, że postarałaś się żeby wszyscy chłopaki mieli coś w sobie prawdziwego i cała ich historia nawiązuje do prawdy , bo znam blogi gdzie to pomijają a to psuje efekt końcowy. naprawdę kocham twój blog i mam nadzieje, że jeszcze dużo rozdziałów przede mną :) całuski xx

    OdpowiedzUsuń
  55. Boże nie rób mi TEGO!!!!!!!!
    Ciśnienie mi skacze jak myślę że Zayn ma zginąć
    Proszę będę komentować.Zawsze i długo (chociażby o pierdołach)
    Kocham twojego bloga i nie wiem co zrobię jak on zginie

    OdpowiedzUsuń
  56. Nominowałam cię do The Versatile Blogger! Uwielbiam twojega bloga! Więcej informacji na http://back-for-you-1dstory.blogspot.com/
    Pozdrowienia ;*

    OdpowiedzUsuń
  57. Ten blog jest zarąbisty <33 Jest to chyba najlepszy blog,jaki kiedykolwiek czytałam! A pro po Zayna..to musi przeżyć! :)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Boże jakie emocje ! kfjbfhbtruiv. Niech on przeżyje bo nie wiem co zrobie I nie mogę się doczekać następnego rozdziału ! <3

    OdpowiedzUsuń
  59. On musi żyć !!!! A wgl. to super rozdział mam nadzieje że wszystko będzie OK a jak nie to bede płakać... ;c Blog jest supe!Życze ci jak najwięcej miłych komentarzy <3

    OdpowiedzUsuń
  60. hej. nominowałam cię do The Versatile Blogger. Zapraszam do mnie po więcej informacji: i-imaginyonedirection-n.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Rozdział jak zawsze super i nominuję twojego bloga do The Versatile Blogger

    OdpowiedzUsuń
  62. o boszzzz .... on musi ŻYĆ !!!!!! nie może umrzeć !!!! a tak to po za tym rozdział bardzo fajny :d:d

    OdpowiedzUsuń
  63. Ekhm... Co by tu? O! Może tak... Czytam tego bloga. W tej chwili kieruje te słowa do Ciebie KURRR** On musi żyć. Tak pasują do siebie. W sumie to Ona jest podobna do mnie. :D Też takie zachowanie mam, ale nie będę się na ten ten temat rozpisywać. Hm.. Czy mi się to podoba to opowiadanie? Ba! To mało powiedziane. Kocham ten blog. <3 Postacie są Zarypiste, treść zaskakująca i wgl jest świetnie. No po prostu czekam na kolejny. ^^ Tak więc pozdrawiam i czekam. Znowu mówię Zayn ma żyć :D Paaa <3 ^^

    OdpowiedzUsuń
  64. O mój boże *.....* Zajebista część ale Zayn musi żyć !! Podziwiam cie że masz tyle komentarzy i tyle osób uwielbia czytać twojego bloga !! Już się nie mogę doczekać co będzie dalej z Zaynem !! Masz talent do pisania i masz super tło !!! Awww<3

    OdpowiedzUsuń
  65. Super rozdział :D Zayn ma Żyć!!! Kocham cię :3 Założyłam niedawno Bloga Wejdziesz i zobaczysz?? Plishttp://dariadedeopowiadanie1d.blogspot.com/ Dziękuje!!! I jeszcze raz Zayn ma ŻYĆ :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Musi żyć !! A rozdział zajebisty jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Zayn musi przeżyć ! Ale to zależy tylko od Ciebie :3 Ogólnie rozdział jest świetny z resztą jak inne :3 Czekam na następny ^-^

    OdpowiedzUsuń
  68. Zayn musi przeżyć ! Poza tym ona nie może być z Niall'em. To jest świetna przyjaźń. Nie możesz jej zniszczyć. Proszę. Niech Zayn <3 Zyje !

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie noe jestes boska. Ale Niall cyrk odstaił, jak bym go zobaczyła na żywo to chyba bym jebła ze smiechu, ale wiadomo że jeszcze się zejdzie żeby 1D przyjechało do Polski. Ja Się im nie dziwie. Znajomi się spytają: "Ej chłopcy, jak tam było w Polsce.?" A chłopcy: "Krajobrazy piękne ale drogi do dupy" Tsaa. Ja i ta moja wieczorna wena. No nic, rozdział zakebisty. Pozdrawiam. Jak możesz to obczaj http://wera-wika.blogspot.com/
    ________________________________________
    ^-^

    OdpowiedzUsuń
  70. Zayn musi przeżyć ! Słyszysz ?! No eeej ! Bez sensu ! Lila go kocha ! Muszą być razem do końca ! Wiec nie masz prawa go uśmiercić ! Kocham Cie i Twoje opowiadanie !
    Bardzo, bardzo, bardzo ! A no i kocham też Marcina ! Kochany jest *_*
    z Nialla to jednak dobry aktor skoro ta cała pielęgniarka się nabrała ;D
    super cudowny rozdział ;* czekam na kolejny ! ;* *-* ~ Jessi ♥

    OdpowiedzUsuń
  71. Super rozdział! Chociaż chciała bym przeczytać obie wersje zdarzeń... Jak on umiera i jak jednak żyje. Wiem że to nie możliwe, więc nie ryzykuję zamknięciem bloga tylko mówię że ma żyć! Rozdział świetny i czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  72. Przez ten mój wyjazd tyle mnie ominęło. ;/ Teraz siedzę i nadrabiam zaległości w czytaniu, przynajmniej się nie nudzę. Podczas czytania tego opowiadania odczuwam emocje, tak jakbym to właśnie przeżywała. :)

    OdpowiedzUsuń