Translate

środa, 9 stycznia 2013

Rozdział 30

   - Co tu się dzieje?!- rano, na równe nogi zerwały mnie oto te słowa Zayna.- Zdradzasz mnie z Nialle?- warknął wertując nas surowym wzrokiem.
   - Nie, nie zdradzam cię z Niallem- momentalnie zaprzeczyłam.
   - To co może z kimś innym?- spytał ironicznie, a ja wbiłam wzrok w drewnianą podłogę.
   - Chyba powinnaś mu powiedzieć...- zabrał głos Horan, jednocześnie podnosząc się z łóżka, a następnie wyszedł z pokoju, zostawiając nas samych w jednym pokoju.
   - Powiesz mi chociaż z kim to robiłaś?- uniósł brwi i uważnie spojrzał w moje oczy.
   - Myślisz, że przespałam się z jakimś kolesiem?
   - No tak...
   - Uważasz, że jestem taką suką?! Posłuchaj, byłam pijana tańczyłam z jakimś kolesiem i on mnie pocałował, nic więcej- wyjaśniłam.
   - Czyli do niczego więcej nie doszło?- ciągnął temat.
   - Przecież powiedziałam, że nie- zaprzeczyłam i lekko uśmiechnęłam się do chłopaka, a ten odwzajemnił uśmiech, po czym do mnie podszedł i mocno do siebie przytulił.- Nie masz mi tego za złe?- zapytałam.
   - Wolałbym, żeby to się nie wydarzyło, ale to w pewnym sensie też moja wina, powinienem iść tam z tobą, a nie do jakiegoś głupiego spa- powiedziawszy to delikatnie pocałował moje usta.
   - Czyli mi wybaczasz, tak?
   - Za bardzo mi na tobie zależy, żeby taka jedna wpadka popsuła nasz związek. Ale możesz mnie za to przeprosić- zaśmiał się.
   - Nie używam tego słowa- wytknęłam do niego język.
   - Moja buntowniczka- cmoknął mnie w policzek.
   - Jakie plany na dzisiaj- spytałam, jednocześnie łapiąc go za dłoń.
   - Mamy dwa wywiady, które potrwają tak do piętnastej- odpowiedział, po chwili namysłu.- Idziesz z nami?
   - Nie chcę mi się. Posiedzę sobie tu, w hotelu. Polecasz to spa?
   - Jak tam chcesz, ale jak wrócimy ze studia to cię gdzieś porywam...- oznajmił i wstał.
   - Ok, dobra idę się przebrać i umyć- odpowiedziałam, po czym złożyłam pocałunek na jego ustach i wyszłam z pokoju Niallera.
   Tak jak powiedziałam, tak też zrobiłam. Wzięłam odświeżający prysznic i przebrałam się w świeże ubrania. Szybki makijaż i mogłam wychodzić. Zeszłam do restauracji coś przekąsić i napić się porządnej kawy. Okazało się, że chłopców już nie było, więc teraz byłam zdana na siebie. Ostatecznie ze spa zrezygnowałam, gdy dowiedziałam, że w hotelu jest salon gier. Równe trzy godziny spędziłam na rozrywce w owym salonie. Natomiast resztę czasu pozostałego do powrotu chłopców przesiedziałam przed ekranem swojego laptopa, przeglądając twittera.
   - Lil, Zayn na ciebie czeka na dole- w pewnym momencie do mojego pokoju wtargnął uśmiechnięty Niall trzymający w dłoni hot doga.
   - A no tak miał mnie gdzieś porwać- przypomniałam sobie.
   - Lilka- Niall zatrzymał mnie, gdy go mijałam.- Cieszę się, że Zayn ci wybaczył i wciąż jesteście razem- dodał, gdy odwróciłam wzrok w jego kierunku.
   - Dzięki- obdarowałam go uśmiechem po czym skierowałam się w stronę windy, którą zjechałam na parter.
   - Gdzie Zayn?- spytałam Liama, na którego natknęłam się wychodząc z windy.
   - Usiłuje wejść po schodach- odpowiedział, po czym się zaśmiał.
   - Jak to usiłuje?- zdziwiłam się, a Liam wskazał mi palcem wyjście.
   Szybkim krokiem podeszłam do drzwi, a po tym jak dostrzegłam Zayna wybuchłam śmiechem.
   - Co to ma być?- zapytałam spoglądając na jego nogę pokrytą białym gipsem.
   - Jakiś idiota położył mi pod nogami jakąś torbę, no i poleciałem na ziemię i noga mi się skręciła- wytłumaczył i kontynuował kuśtykanie po schodach.
   - Kaleka z ciebie Malik- skomentowałam i wyciągnęłam w jego kierunku rękę.
   - Nie chcę nic mówić, ale jesteś lepszym specjalistą ode mnie w zaliczaniu niespodziewanych upadków- szturchnął mnie w ramię.
   - To co chyba mnie dzisiaj nigdzie nie porwiesz- zauważyłam i razem weszliście do budynku.
   - Możemy posiedzieć sobie na przykład w hotelu obejrzeć jakiś film, albo pójść na romantyczną kolację do restauracji.
   - Nudy- skomentowałam.- No, ale trudno niech już będzie ten film- uśmiechnęłam się, a następnie Zayn oparł się o mnie i razem powoli ruszyliśmy w kierunku windy.
   Gdy byliśmy już w pokoju Zayna, chłopak włączył swojego laptopa i zaczął szukać jakiegoś filmu. Natomiast ja otworzyłam okno i zapaliłam papierosa, a gdy spojrzałam w dół dostrzegłam przed hotelem kilkanaście fanek.
   - Hej Lila- któraś z nich wrzasnęła do mnie, po czym reszta skierowała swój wzrok również na mnie, a ja zaciągnęłam się fajką.
   - Siema- w końcu odkrzyknęłam, co spowodowało, że dziewczyny zainteresowały się moją osobą i zaczęły coś krzyczeć, a ja wyłapywałam tylko pojedyncze słówka.- Chcą żebyś podszedł- zwróciłam się do Zayna, a ten spojrzał tylko na swoją stopę. Uśmiechnęłam się, po czym zaczęłam grzebać w jego szafie, z której wyjęłam biały T-shirt.
   - Co ty robisz?- spytał.
   - Będę miła dla twoich dziewczyn, chociaż raz- odparłam, po czym ponownie wychyliłam się przez okno i rzuciłam do nich pachnącą perfumami Zayna, koszulkę. Na co dziewczyny zaczęły ją sobie wyrywać z rąk, a ja jak gdyby nigdy nic z powrotem weszłam do wewnątrz pokoju i zamknęłam okno.
   - Ucieszyły się?- zapytał Malik, gdy położyłam się obok niego na łóżku.
   - Prawie się nie pozabijały o nią- odpowiedziałam, po czym się w niego wtuliłam, a wzrok wbiłam w ekran laptopa, na którym właśnie ładował się jakiś horror.
   Tak nam minęła reszta dnia. Zdążyliśmy obejrzeć trzy filmy zanim zmógł nas sen.
_____________________________________________________________________
Przepraszam, że beznadziejny.
Przepraszam, że krótki.
Przepraszam, że nic się w nim nie działo.
Przepraszam, że tak późno.
Przepraszam za błędy.
Ale od wczoraj leżę w łóżku i jak się dzisiaj okazało mam anginę do tego gorączka, ból głowy itd. Po prostu jestem nie do życia. A no i dziękuję za te ponad 70 komentarzy pod ostatnim rozdziałem. To niesamowite, że z 30, tak nagle zrobiło się 70. Mam nadzieję, że takie statystyki pozostaną :) Dobra ja pędzę spać.(długimi komentarzami oczywiście nie pogardzę) xxx

53 komentarze:

  1. Kochana, też jestem chora :( Rozdział był fajny ! Trzymaj się xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku , strasznie lubie jak piszesz , wręcz uwielbiam.<3 Codziennie sprawdzam czy nie dodałaś rozdziału ;) Nieważne że nic takiego się nie działo itak był świetny! Czekam na następny rozdział ! :)
    Wracaj do zdrowia xoxo <3
    Ola : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny rozdział ! Co Ty mówisz ! Jak w ogóle możesz mówić , że nie fajny !? Biedny Zayn...Wiem jak to jest mieć nogę w gipsie... ;( A Lila jaka miła dla tych fanek :D szoook ! Mega szok ! :D No więc tak jak obiecałam na asku, komentuje Twój rozdział :) Komentarz nie jest za długi, ale przynajmniej jest :) Tak jak chciałaś :) No więc czekam z niecierpliwością na kolejny :)

    Jessica ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. tak się właśnie zastanawiałam kiedy będzie rozdział ;) świetny jest, mimo że krótki, nie wiem czemu, bo faktycznie nic szczególnego się nie działo ale jakoś tak mi się spodobał, bardziej niż inne... dziwne ;)

    wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny rozdział.
    A moment z koszulka hahah.

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tam, nie szkodzi, że krótki ;p ważne, że jest słodki ♥ też bym pozabijała za koszulkę Zayna : 3 w sumie, kto by tego nie zrobił ? ;) widzę, że Lila jest trochę milsza, ale zawsze będzie naszą buntowniczką :D już nie mogę się doczekać kolejnego ^^ czekam z niecierpliwością. xx
    I zdrowiej szybko ; *
    pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie o 1 w nocy skończyłam mój referat, dlatego postanowiłam zajrzeć. No i muszę stwierdzić, że bardzo mi się podobało. Przynajmniej coś co dotarło do mojego wyczerpanego mózgu. Widzę, że jak ty to i komuś tutaj musiało się coś stać. Ciekawy pomysł, życzę powodzenia Zaynowi. Kiedy napisałaś o koszulce, wyobraziłam sobie psa, któremu daje się kość. W sumie fani są trochę jak takie psy. (Oczywiście w pozytywny sposób, więc się nie obrażać.) Namolne, ale jakie cierpliwe i wierne. Kocham psy <3 no ale dobra tam, co jeszcze tu ci mogę napisać? Strasznie lubię takie zwykłe rozdziały. Z normalną i spokojna akcją, przyziemne, że tak powiem. Dobrze wyszedł. + nie było nic o błędach widzisz, tak też umiem :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny jak zawsze :)
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia .
    Oiwia

    OdpowiedzUsuń
  9. Super . Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny! Krótki, ale fajny. Rzecz jasna mi i tak będą się podobać twoje rozdziały bo dla mnie niedopuszczalne jest to że ty mogła byś napisać coś okropnego i kompletnie nie wart przeczytania. Fajny pomysł z tą koszulką. Ah Lila choć raz była dla fanek miła. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. wejdziesz? http://prawa-milosci-1d.blogspot.com/ skomentujesz? to ważne.naprawdę. Ogólnie o opowiadaniu. Jest naprawdę fajne, dobrze piszesz, bohaterka mnie zaciekawiła, ich związek jest bardzo ciekawy. Zaimponowało mi to, że nie opowiadasz scen +18, bo dla mnie to głupie. Oni sa naszymi idolami a nie gwiazdami porno. Więc czekam na następny z utęsknieniem. A o Lou poprzedni bloog był **** Kocham to i płakałam czytając go! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny ten rozdział!! Lilka wreszcie się robi miła ! Chłopaki ją zmieniają na lepsze !! Mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia!! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. E tam. Nawet fajne było :) szczególnie z tą koszulką, ale co się dziwić? Ja pewnie bym zareagowała tak samo jak te fanki xD czekam na następny rozdział. I szybkiego powrotu do zdrowia ;**

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejku rozdział genialny już się nie mogę doczekać następnego, a co najlepsze to ten blog jest o Maliku, a nie jak prawie każdy o Stylesie nic nie mam do chłopaka no ale cały czas tylko opowiadania o nim, a Zayn moim zdaniem jest najfajniejszy, ale koniec gadania czas pisania więc rozdział mega i życzę szybkiego powrotu do zdrowia Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham czytać to, jak piszesz te opowiadanie :) Masz wielki talent, a rozdział bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny rozdział :) Zdziwiła mnie trochę reakcja Zayna... myślałam że będzie ostrzej xD Ogólnie super, chodź powiem ci że Lilka robi się co raz bardziej potulna O.o A i szkoda że taki krótki :<

    Pozdrawiam, ∂zιєω¢zуηα ѕυєямєηα ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny :D ale krodki :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko co piszesz jest świetne !

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przesadzaj, bardzo fajny rozdział :))
    Mam nadzieję, że szybko dodasz następny :**

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdy znalazłam link na jakiejś stonce o 1D zaczęłam czytać to opowiadanie. Tak mnie wciągnęło że przeczytałam je w jeden dzień zapominając o szkole i o ty że na następny dzień miałam mieć przeczytaną lekturę i kilka kartkówek. To opowiadanie jest inne od wszystkich tamte są takie słodkie a tu główna bohaterka ma coś w sobie bardzo przypadła mi do gustu jest taka zbuntowana. Mam nadzieję że za niedługo dodasz długi rozdział. Bardzo mi się podoba twój styl pisania i podziwiam cię bo ja sama nigdy nie odważyła bym się założyć bloga i pisać. Wielkie wyrazy uznania ode mnie :D
    UWIELBIAM CZYTAĆ TWOJEGO BLOGA <3
    Zux

    OdpowiedzUsuń
  21. super ale dlaczego taki krótki łeeeeeeeeeeeeeeeeeee . Moment z koszulką zajebisty

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietny jak zwykle..:-D tylko faktycznie mogoby sie cos dziac takiego trzymajacego w napieciu.. Ale i bez tego sa suuuper..:-P juz nie moge doczekac sie nastepnego rozdzialu..:-)
    pozdrawiam.. Wracaj do zdrowia..:-*

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszyscy chorzy tylko ja zdrowa -,- Rozdział jest genialny jak każdy :) Czekam na nn ;p

    http://totaleclipseoftheheart69.blogspot.com/
    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. rozdział spoko, ale mógłby być trochę dłuższy:)
    Oczywiście najlepszy moment z tym białym T-shirtem:D

    OdpowiedzUsuń
  25. super rozdział, dość ciekawy ;)
    szkoda, że nie trzymał w napięciu, ale cóż rozumiem, że jesteś chora i życzę ci powrotu do zdrowia ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda,że Malik skręcił nogę:(
    Ale fajnie,że wybaczył Lilce:)
    Piszesz super opowiadania!

    OdpowiedzUsuń
  27. Też byłam chora ale już nie jestem. Lila jest zajebista ! <3 Czekam na następny !

    OdpowiedzUsuń
  28. Mega !! czekam na następny rozdział kochana;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rozdział jest świetny, mam nadzieję że szybko dodasz kolejny, bo już nie mogę się doczekać ;D.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :).

    OdpowiedzUsuń
  30. Może i jest krótki, ale na pewno NIE jest BEZNADZIEJNY ! ;P Przesadzasz, może nie wydarzyło się w nim nie wiadomo co, ale jest na prawdę em.. jakby to nazwać porządny, dobry.. chyba nie przychodzi mi odpowiednie słowo na ten rozdział, ale chodzi o to że mi się podoba, no może i są lepsze rozdziały na blogu, ale to nie znaczy że ten jest zły, bo nie jest, jest .. no dobra bo nie będę pieprzyć o czymś czego nie umiem nazwać to coś w każdym bądź razie jest pozytywne xd (czuje się jak blondynka, nie mogąc znaleźć tego słowa..) no matter. Lubie jak robisz z nas (Directioners) wariatki, które zrobią wszystko żeby dostać coś od chłopców, albo chociaż ich zobaczyć xd Moment z koszulką bardzo udany hehe ; )
    Nie wiem czy wiesz, ale cokolwiek byś nie napisała to i tak będzie to czytać strasznie dużo osób.. czemu ? Bo jak ktoś pisze w taki sposób i w dodatku zachęcający do jego przeczytania, a nie odrzucający, to chociaż coś byłoby nudne i tak by to przeczytali i zrobili by to z przyjemnością.. Nawet jeśli ty nie widzisz, że coś Ci się udało i myślisz że rozdział jest zły to i'm so sorry.. or no but heh U know that... we still love this <3 Strasznie Ci tego zazdroszczę i podziwiam Cię za to jaki dar masz do pisania.. pasja, przyjemność i w dodatku wychodzi wszystko niemalże idealnie.. Wiesz są blogi, które mają sporą liczbę wyświetleń, mają nawet całkiem niezłą ilość komentarzy, ale to nie to co u Ciebie : ) Współczuję tym, którzy jeszcze nie spotkali się z twoim blogiem bo jest na prawdę świetny !
    No i życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;) xx

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak ja kocham twojego bloga ! ;D Już się nie mogłam doczekać kiedy dodasz ten 30 rozdział, a tu wchodzę patrzę i JEST ! Strasznie się ucieszyłam ;)) Rozdział świetny i czekam na kolejny ;* i życzę ci powrotu do zdrowia ;**

    OdpowiedzUsuń
  32. Wcale nie jest beznadziejny, jest jak zwykle świetny i nie przestawaj pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wcale nie jest beznadziejny ... :pp
    Wcale nie jest taki krótki ... :pp
    Coś jednak siłą rzeczy się w nim dzieje, bo musi ... :pp
    Osobiście nie zauważyłam opóźnienia i jakichś rażących błędów ... xDDD
    Zdrowiej i szybko pisz dalej ... ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. piszesz cudownie;) Życzę dużo zdrówka;)

    OdpowiedzUsuń
  35. zdrowiej nam , bo nie mam już co czytać ! :D (12334..2) :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak ja cię dobrze rozumiem, też chora:C
    rozdział świetny

    OdpowiedzUsuń
  37. To jest na prawdę świetne. :D <3

    OdpowiedzUsuń
  38. fajny ten rozdział.. ale w sumie Zayn mogłby sie trochę pogniewać na Lilke za ten pocałunek..;) szkoda ze taki krótki i sorka za taki krótki komentarz...
    M;

    OdpowiedzUsuń
  39. Liczy się jakość , a nie długość :D Rozdział jest świetny , naprawdę ;)) Czekam na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam :D
      Liczy się jakość, a nie długość. Święte słowa :D

      Usuń
  40. Super! Czytam twojego bloga na bieżąco! Jeśli mogłabyś to wpadnij na mojego: http://back-for-you-1dstory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. To jest po prostu supeeeeer. Jestem twoją fanką :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Genialne :) Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham ten rozdział ♥ Życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. i tak i tak mi się podoba ,3 świetnie piszesz,i tego talentu to akurat ci zazdroszcze :3 czekam na następny, i wiem, że na pewno bd świetny ;> jak każdy xd

    OdpowiedzUsuń
  45. pseplasam... nie ce mi sie dlugiego comenta ;_;
    ale za to powiem, że jest nie najgorszy ;) ;D
    czekam nn ! ;** ;3

    OdpowiedzUsuń
  46. fajny . kiedy dasz następny ?

    OdpowiedzUsuń
  47. Powiem tak, zawiodłaś mnie... On przypominał mi taki oklepany... Krótki i wgl bez sensu. Ale rozumiem jak jest się chorym to nic się na to nie poradzi i co trzy napisane słowa się kicha czy inne. Ale jak na chorą osobę napisałaś dobrze. A jeśli się cieszysz z tych 70 komentarzy to masz naprawdę z czego, bo sobie na to zasłużyłaś ciężką pracą! Życzę Ci zdrówka i duuuużo weny żeby nas uszczęśliwić.

    OdpowiedzUsuń
  48. ten rozdziała jest suuuuper !!!!!!!! zresztą jak każdy ;D
    czekam na następny ;*****

    OdpowiedzUsuń
  49. Też mam takiego pecha i jestem chora. Tylko że ja mam tylko zapalenie ucha, ale i tak masakra. Co do rozdziału to świetny.

    OdpowiedzUsuń
  50. biedny Zayn, a co z karą którą miał wymyślić dla Lilki? / Zayanka ;*

    OdpowiedzUsuń