Translate

sobota, 5 stycznia 2013

Rozdział 29

   Uśmiechnięci wróciliśmy z Zaynem do hotelu, gdzie udaliśmy się do restauracji na obiad.
   - Idziemy dzisiaj na imprezę?- zaproponował Louis, którego spotkaliśmy na korytarzu.
   - Gdzie ta impreza?
   - Z tego co wiem Justin organizuje u siebie domówkę, wpadnie kilka sławnych osób- zaczął wyjaśniać Lou.
   - Kto będzie?- spytał Zayn, z zaciekawieniem w głosie.
   - Z tego co nam wiadomo to: Selena, Carly, Cody, Taylor...
   - Nie mamy na dzisiaj żadnych planów z Lilką, więc możemy iść- odpowiedział Malik, gdy tylko Lou wymienił imię tej blondyny.
   - O nie! Ja do Bieberka się nie wybieram! Czy nie możemy iść na imprezę z normalnymi ludźmi, a nie bogatymi gwiazdami?- wtrąciłam.
   - Uważasz nas za nienormalnych?- wtrącił Lou, do którego przytulała się Eleanor.
   - Można tak powiedzieć.
   - To co innego proponujesz, zamiast domówki u Justina?- zabrała głos, stojąca do tej pory cicho, El.
   - Jesteśmy w Nowym Jorku, przecież tu musi być pełno klubów. Zbieramy się o dziewiętnastej i lecimy na "miasto"- uśmiechnęłam się szeroko.- To co wchodzicie?
   - Samej cię nie puszczę- jako pierwszy powiedział Zayn, obejmując mnie ręką w talii.
   - My też wchodzimy w to- po krótkiej konsultacji ze sobą, odpowiedzieli Lou i El.
   - No i o to chodzi. To ja w drodze do pokoju, poinformuję o planach na wieczór pozostałych- dodałam, po czym cmoknęłam Zayna w usta i weszłam do znajdującego się na końcu korytarza, pokoju Liama.
   - Co tam?- odparł, gdy ujrzał mnie w progu.
   - Idziesz z nami na imprezę? Dziś wieczorem, zbiórka o dziewiętnastej na dole- wyjaśniłam co i jak, a następnie musiałam go jeszcze przez chwilę namawiać, ale w końcu Liam się zgodził, zresztą tak samo Hazza.
   - Cześć słonko- zaczęłam, wchodząc do pokoju Nialla.
   - Hej, jak tam spacer?- odpowiedział siedzący na łóżku z gitarą w dłoniach blondas.
   - Fajnie, malowaliśmy kible na posterunku policji, na różowo- odparłam lekko się uśmiechając.- Do rzeczy, idziesz dzisiaj z nami na imprezę do centrum- oznajmiłam.
   - Ale ja już mam plany- odpowiedział smutno.
   - Niby jakie?
   - Justin zaprosił mnie na swoją domówkę i powiedziałem, że przyjdę- wytłumaczył spoglądając to na mnie, to na swoja gitarę.
   - No coś ty. Wolisz Justina od nas?- spytałam żartobliwie, a Niall nic nie odpowiedział, tylko się głupio wpatrywał w wyłączony telewizor.- Osz ty mała gnido, foch!- warknęłam i wyszłam z pomieszczenia, zatrzaskując za sobą drzwi.
   Będąc w swoim pokoju wzięłam długi i relaksujący prysznic, po czym przebrałam się w krótką, granatową sukienkę i zabrałam się za robienie nowego, odpowiedniego na imprezę makijażu. Szybko wciągnęłam na stopy szpilki i wyszłam na korytarz. Zjechałam windą na parter, gdzie usiadłam na kanapie, na której postanowiłam poczekać na resztę.
   - Ładnie wyglądasz- powiedział, zbliżający się do mnie Nialler.
   - Spadaj na tę swoją imprezę u Justinka- warknęłam i odwróciłam głowę w innym kierunku.
   - No przestań, chyba nie jesteś obrażona- zaśmiał się Niall i usiadł obok mnie, a gdy chciał się do mnie przytulić momentalnie się odsunęłam.
   - Chyba jednak jestem- odpowiedziałam i podniosłam się ze skórzanej sofy.
   - Przesadzasz- powiedział i wyszedł z hotelu, a ja kontynuowałam oczekiwanie na Zayna i resztę, którzy przyszli po minucie, a co dziwniejsze ubrani byli w białe, hotelowe szlafroki.
   - Będziecie tańczyć w szlafrokach?- skomentowałam ich strój.
   - Wysłałem ci przecież SMS-a, że jednak zostajemy w hotelu i idziemy do Spa- odpowiedział Zayn, a ja wyciągnęłam z torebki telefon i faktycznie był owy SMS.
   - Zajebiście, ja nie idę do żadnego Spa- odburknęłam, wkurzonym głosem.
   - Tobie nigdy nie podoba się coś co my wymyślimy- odparł Harry, wywracając oczami.
   - Najwidoczniej macie głupie pomysły- burknęłam.
   - No tak, bo twoje są takie idealne i odpowiadające wszystkim- ciągnął Harry.
   - Ej, przestańcie się kłócić- wtrącił Zayn.
   - Mam cię serdecznie dość- warknął Styles, po czym odwrócił się na pięcie i odszedł w stronę windy, natomiast ja bez słowa zaczęłam kierować się w stronę wyjścia z hotelu.
   - Gdzie idziesz?- krzyknął za mną Zayn.
   - Przejść się- odpowiedziałam i wyszłam na zewnątrz.
   Zapaliłam papierosa i zaczęłam iść przed siebie. Mijałam tłumy ludzi, a w tym też fanki chłopaków, które robiły mi zdjęcia, co było wkurzające. Zatrzymałam się przed jakimś klubem, z którego wydobywała się dyskotekowa muzyka. Z czystej ciekawości weszłam do środka.
   Było dosyć fajnie, tańczyłam, piłam i rozmawiałam z nieznajomymi. Robiłam to samo co sprzed kilku miesięcy, gdy byłam w Polsce ze swoimi znajomymi.
   - Hej, śliczna- ktoś szepnął mi do ucha, a gdy się odwróciłam ujrzałam przystojnego, wysokiego bruneta, który na pierwszy rzut oka przypominał Konrada.
   - Cześć- odpowiedziałam i również się do niego uśmiechnęłam.
   - Masz coś przeciwko, żebym postawił ci drinka?- spytał, dosiadając się obok mnie.
   - Nie, nie mam nic przeciwko, rób co chcesz.
   - Dwie whisky z colą- skierował te słowa do barmana.
   - Z parasolkami- dodałam i się uśmiechnęłam.
   Czas mijał a my piliśmy drinki, śmialiśmy się i rozmawialiśmy. Robiliśmy się coraz to bardziej pijani i weseli. W pewnym momencie Jai, bo tak miał na imię, zaprosił mnie do tańca. Pierwsze dwie, szybkie piosenki minęły szybko i zaczęła się wolna. Jai objął mnie w tali, a ja zarzuciłam mu ręce na szyję. Bujaliśmy się w rytm muzyki, od czasu do czasu spoglądając sobie w oczy. Kiedy piosenka się skończyła my wciąż byliśmy w siebie wtuleni, Jai uniósł moją twarz i spojrzał mi prosto w oczy. Powoli zaczął się do mnie zbliżać, aż w końcu mnie pocałował. Nie protestowałam, podobało mi się. Trwaliśmy w tym pocałunku przez kilka dobrych minut, ale gdy ten na oczu wszystkich zaczął dobierać się do mojej sukienki, oderwałam się od niego i strzeliłam w twarz.
   Wybiegłam z klubu i zaczęłam szybkim, chwiejnym krokiem zmierzać do hotelu. Zdałam sobie sprawę co przed chwilą zrobiłam, zdradziłam swojego chłopaka.
   Gdy tylko weszłam do hotelu, nie poszłam od razu do swojego pokoju, pierw zapukałam do drzwi Nialla, jednak ten nie otwierał. Nadusiłam na klamkę, drzwi były otwarte, a blondyn leżał na łóżku i gadał do swojego laptopa. Nie zwracając uwagi na nic, ściągnęłam szpilki wgramoliłam się na łóżko i przytuliłam się do Horana z całych sił, a blondyn zamknął swojego laptopa.
   - Co się stało?- szepnął odsłaniając moje włosy za ucho, a ja przez jakiś czas milczałam.- Przecież możesz mi powiedzieć. 
   - Lizałam się z jakimś typem- wydusiłam to z siebie i spojrzałam mu prosto w oczy.
   - A ja z jakąś typiarą- chciał mnie pocieszyć, ale mu nie wyszło.
   - Ty nie jesteś z nikim w związku!- sprostowałam.- To się stało tak szybko, piliśmy, tańczyliśmy, a potem on mnie pocałował, a ja nic z tym nie zrobiłam...- zaczęłam tłumaczyć.
   - Powiesz o tym Zaynowi?
   - Nie chcę- szepnęłam.
   - Moim zdaniem powinnaś to zrobić. Jak cię kocha, to przecież wybaczy, zresztą nie robiliście z tym kolesiem ten tegos. No i byłaś pijana, wciąż jesteś- wyjaśnił, a ja cmoknęłam go w policzek, wgramoliłam się pod jego kołdrę i przymknęłam oczy.
   - Nie wracasz do swojego pokoju?- spytał Niall.
   - Nie chcę być sama w nocy- wyjaśniłam i ponownie się do niego przytuliłam.
______________________________________________________________________
Zacznę od miłej prośby, aby wszystkie osoby, które to czytają i nie komentują sobie poszły i już nigdy tu nie wróciły. Naprawdę nie potrzebuję tu was :) Uwierzcie, że ja mam wszystkie statystyki, no i jak widzę 250 wejść i tylko 30 komentarzy to mnie szlag trafia.
Dobra po drugie wiem, że wolicie jak Lila jest zła, w tym rozdziale taka nie jest i to uszanujcie i wiedzcie, że ona się nigdy nie zmieni, to że ma czasem normalniejsze dni nie świadczy, że staje się miła.
Z wszystkimi pytaniami kierujcie się tu http://ask.fm/GobyPlane
Liczę na komentarze :) Pozdrawiam xxx
(sorry za błędy)

  

76 komentarzy:

  1. A mi się podoba rozdział. Lubię jak Lilka ma te normalniejsze dni i te nie normalniejsze.
    Jak zawsze rozdział świetny i już tak bardzo nie mogłam się doczekać tego 29 rozdziału. wiem co czujesz jak widzisz duże statystyki typu" Podoba wam się blog" i widzisz dużo na " tak", a tym czasem mojego bloga komentują zaledwie 3-4 osoby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza ty lub ja :( ja niem no...
      Jeśli chodzi o rozdział to mi się mega podoba :D
      Jest świetny. Z resztą jak zawsze. Czekam na książkę. Mam nadzieję, że nie będzie kosztowała więcej niż 100 zł bo na telefon zbieram. Kocham twojego bloga. Jest mega...
      Cieszy mnie to, że odpowiadasz na pytania na ask.fm. To znaczy, że się nami interesujesz (wielbicielami).Już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału. Ciekawe czy Lilka powie Zayn'owi ?...
      Moim zdaniem powinna...to było by mniejsze "zło"...
      Czekam na kolejny rozdział i książkę...
      :*

      Usuń
  2. ja chcę już tą Twoją książke ! to wszystko czyta się tak lekko i przyjemnie ! masz talent ! +chcę jeden z pierwszych egzemplarzy i to z podpisem autorki ! (123342..)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lonnie cierpi. Louis pragnie jej pomóc. Czy uda mu się? Czy Lonnie wreszcie pogodzi się z przeszłością? Chcesz wiedzieć co wydarzy się w życiu, na pozór, zwykłej blondynki? Zapraszam na siódmy rozdział na: http://i-am-alone-onedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny rozdział, czekam na następny ;*
    +przepraszam, że tak krótko, ale muszę już wychodzić z domu ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział super,zresztą jak wszystkie.Na miejscu Zayna bym się wkurzyła że Lila lizała się z jaikmś typem a na dodatek że są takimi przyjaciółmi z Niallem.Ale wierze w cb ;)Oficjalnie ogłaszam że stałam się uzależniona od twojego blooga.W najbliższym czasie stanę się obserwatorem.Trochę się rozpisałamale kij.
    Pozdrowionka i weny życze.;**

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam ostatnio na nic czasu (sesja się zbliża, trzeba wkuwać :< ) więc rzadko tu zaglądam no i pewnie będę komentować tak co kilka rozdziałów, za co z góry przepraszam, ale cóż, nie ode mnie to zależy :<
    no a rozdział oczywiście super, fajnie że Lila czasem pokazuje się z innej strony, jakby cały czas była "tą złą" to trochę by to było sztuczne ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Badzo mi ię rzdział podoba. Lubie że Lila jest taka nie zależna. Podoba mi się jej przyjaźń z Niallem. Ten blog jest poprostu rewelacyjny ! Nie mogę się doczekać każdego nowego rozdziału. Kocham czytać tego bloga. Najlepzy według mnie jest ;) Także, czekam na natępny rozdział.. :D
    ~Ola

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla to to bomba to opowiadanie naprawde wciaga:*

    OdpowiedzUsuń
  9. a jaa to uwielbiam :3
    i tak i tak jest zajebiście :>
    czekam na książkę. ^^
    jestem ciekawa dalszych rozdziałów.
    uwilbiam i pisz jak najszybciej

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się ten rozdział, aczkolwiek boję się że zayn sie z lilą pokłóci, a ja nie chcę tego czytać, przyjaźń nialla z lilą jest niesamowita, świetny rozdział, tylko niech zayn i lilka się nie rozstawają! proszę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Lilka jak zwykle zbuntowana , i niezależna. Uwielbiam nialla i lilkę (jako przyjaciół). I uwielbiam tego bloga pisz dalej i czekam na następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  12. *.* Cudowny rozdział!!! Pisz jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  13. huhu czekam na nastepny! :D spokojnie nie denerwuj sie tak xd
    hmm chwila normalnosci u Lili rozumiem ze chwilowa xd
    Bardzo podoba mi sie ta przyjazn jej i Niall'a : )

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie mogę!! Nie mogłam się doczekać kiedy napiszesz ten rozdział i wchodziłam na twojego bloga po 40-50 razy dziennie i nie żartuję! A co do tego rozdziału to zajebisty ! Uwielbiam zbuntowaną Lilkę! Mam nadzieję, ze tym razem szybciej dodasz kolejny rozdział! I mam taką małą prośbę do ciebie! Mogłabyś kolejny rozdział zadedykować "Solenizantce" ? Bo ja za 4 dni mam urodziny i sprawiłabyś mi tym wieeelką przyjemność !!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny rozdział. Choć nadal mi szkoda że Styles nie lubi Lilki ! Mogli by być fajnymi przyjaciółmi :> Rozdział pomysłowy i inny niż inne (oczywiście pozytywnie inny). Czekam na następny.
    Pozdrawiam, ∂zιєω¢zуηα ѕυєямєηα ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. *......* Zajebistyy <3

    OdpowiedzUsuń
  17. zajebiste!!!! czekam na następny ;*******

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje opowiadanie jest świetne:) Bardzo podoba mi się postać Lilki.
    Czekam na kolejny rozdział i zapraszam do mnie: moje-opowiadanie-onedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Sprawdzałam co 5 min. czy jest NN. *-* Rozdział jak zawsze świetny. ;3

    OdpowiedzUsuń
  20. czy ja wiem.. jakoś sie zawiodłam na tym rozdziale.... co nie zmienia faktu, że opowiadanie jest zajebiste... myślałam, że wydarzysie coś ekscytującego... a tu jakoś mnie nie ruszyło... nie wiem dla czego, tak jakos... szczerze nie mam do czego się tu uczepić, bo bardzo mało się zdarzyło... emm, kłótnia była którtka, i tyle... a co do pocałunku... chyba znalazłam jakiś mały powód, że Lilka naprawde kocha Zayna, bo znając jej charakter, nie przejmowała by się, że całowała się z innym, nawet mając chłopaka, przecież to jeszcze nie zbrodnia. A jednak, Lilka się tym przejęła, tylko nie wiem czy to dobrze czy to źle... była by naprzykład wielka afera, gdyby okazało się, że ktoś zrobił temu zdjęcie.... ale w końcu tylko się calowali, więc jakby jej Zayn nie wybaczył, to co by było gdyby, naprawdę go zdradzila? mam chęć by w tym opowiadaniu stał się jakiś przełom, cos wielkiego. Ale to twoje opowiadanie, i własnie najlepsze jest to że ty nasz zaskakujesz, twoje pomysły... życzę ci weny, i żebyś tak samo zajebiście prowadziła tego bloga jak teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonko nie może się co rozdział wydarzać coś nadzwyczajnego i w ogóle, bo to będzie sztuczne i mało realne. Jak czytasz książki to nie masz w każdym rozdziale nie wiadomo czego :) Pozdrawiam xxx

      Usuń
    2. Sory, ale chciałabym zauważyć, że ciebie załamuje prawie każdy rozdział. Przecież gdyby w każdym rozdziale się coś działo to było by to jakieś sztuczne. Kurde trochę wyobraźni! żeby coś się działo to musi być też trochę racjonalnych wątków, myśll trochę!!!!!

      Usuń
    3. przepraszam jesli uraziłam... nie chciałam, na prawde... wyraziłam tylko swoje odczucia... faktycznie, może troche żle je przedstawiłam, ja serio uwielbiam twoje opowiadanie, jest najlepsze jakie czytałam... sto, tysiąc razy lepsze niż moje... wiem to, i przyznaje się.... jeszcze raz, przepraszam, nie chciałam, abyście tak o mnie myślały, że uważam się za lepszą czy coś... te opowiadanie jest genialne... za każdym razem, gdy widze, że jest nowy rozdział, pojawia mi się uśmiech na twarzy. Macie racje, za dużo wymagam.... jeszcze raz sorrki.

      Usuń
  21. Jak zwykle świetny rozdział. Nie przejmuj się jak nie ma komętów na te opowiadanie po prostu brak słów takie świetne .

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietny rozdzial..nale zgadzam sie z komentarzem nade mna.. mogla by byc jakas afera, klutnia, placz i mocne trzymanie w napieciu.. ale i tak jest suuper.. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby w każdym rozdziale działo się coś nie zwykłego to musiałby pisać to chuck norris

      Usuń
  23. super rozdział ! :) ajj już nie mogę się doczekać następnego rozdziału! :)
    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny rozdział , nie mogę się już doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie stwierdziłam, że po przeczytaniu czegokolwiek co napisałaś wydaje mi się, że moje słowa są tak beznadziejne, że nawet nie warto ich wypowiadać ...
    A co do Lili to taka, jaka w tym rozdziale jest idealna ... :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Doskonale wiem, że masz statystyki ; ) I chyba pod ostatnim albo ostatnimi dwoma rozdziałami nie zostawiłam komentarzu, za co Cię przepraszam, ale po prostu jest to nie wygodne na telefonie, ale jakoś dam radę... I jeszcze raz przepraszam bo rozumiem twoją złość co do dodawania komentarzy. Jeśli chodzi o rozdział to mi się osobiście podoba i nie mam zastrzeżeń co do Lilki. Tam gdzieś napisałaś pod którymś o monotonności i mam takie przeczucie, że miałaś na myśli mój komentarz.. nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałaś, ale twój blog wciąż jest wspaniały a czasem potrzeba jest czegoś... stabilizującego więc to nic złego ; ) Trochę mnie ostatnio przestraszyłaś z tym kończeniem bloga, ale dobrze że to tylko taki żart hehe ; ) Wciąż kocham to jak piszesz i masz na prawdę wspaniały talent, którego mogą zazdrościć Ci nawet niektórzy pisarze, bo wolę czytać to co ty piszesz niż niektóre nie udane książki. Jesteś wielka pamiętaj o tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!jest rozdział!!!! JA już się nie mogłam doczekać ;) myślałam ze bd już wczoraj potem, że w nocy potem, że dzisiaj rano.. wchodzę iiii NIE MA !!!!!. ..:( ale w końcu dodałaś go...<*..:) no i rozdział jak zwykle cudaśny... nic dodać nic ująć i chociaz był pocałunek z jakimś typem to rozdział jest taki Mega super że nie przeszkadza mi to co się wydarzy w przyszłości i czy Lilka i Zayn ze sobą będą czy nie.. Mam oczywiście naaaaaaaaaaadzieje że ze sobą bedą i kochany Zayn jej wybaczy jak się dowie... powinien jej wybaczyć..:) bo w sumie ona była pijany.. ale z drugiej strony jakby wszyscy chcieli pod wplywem alkoholu zdradzać swoich ukachanych to na tym świecie nie byłoby najlepiej.. nie wiem czy Malik powinien się o tym pocałunku dowiedzieć.. chyba byłoby lepiej gdyby byli ze sobą całkowice szczerzy...bez tajemnic i w ogóle... :) Ja tam wierzę że wszystko się dobrze ułoży.. Twój mózg napewno coś wymysli nieziemskiego...!! :D dziwnego i coś czego nikt się nie spodziewa.. :/:) Jak pewnie wielu osobom podoba mi się przyjaźń miedzy Niallem i Lilka.. Nialluś jest lepszy od przyajciółki :)moze w końcu zacznę wierzyc ze przyjaźń damsko męska istnieje.. :) Hmm.. ach tenn Harry on jest taki wredny, wkurzjący,..ale kit i tak go nie lubię.. :) ciekawe czy kiedyś Lilka i on się polubią.. :) a fajnie że Lilka jest i chamska i dobra i miła i nie miła i coś wyrabia potem się zmienia... bynajmniej cały czas jest coś innego i coś się dzieję..a no i dobrze ze się nigdy nie zmieni... ma taka być! bo to jest własnie najważniejsze w tym blogu - jej charakter.. :)
    PS: ZA ten rozdział, który jest świetny.. nic ci nie grozi... nożem cię nie zaatakuję..:) więc się nie martw.. :)
    M;

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny rozdzial :) O.

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialny rozdział :) Czekam na następny ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Super rozdział

    OdpowiedzUsuń
  31. Rozdział boski :D już nie mogę się doczekać kolejnej części :P

    OdpowiedzUsuń
  32. o kurwa pocisnęłaś z tym rozdziałem! zajebisty wyjebany w kosmos! lepszy od poprzedniego! jak zawsze i zajebiście długi zajebiście napisany! na początku myślałam że pójdą na wyjebaną bibę do JB i tam będzie 300 osób i Zayn zdradzi Lilkę z Tay, albo zrobią trójkącik z harrym później myślałam że pójdą do jakiegoś klubu i tam będą się bawić na całego że będzie alkohol, muzyka, taniec, coś z Lilką i Zaynem a oni tu sobie spa wybrali pfff są w nowym jorku a oni do spa wolą iść pewnie Harry to wymyślił żeby mieć dla siebie chłopaków samolub jeden pfff foch na Hazze hahahahahah nie no żartuje mój Harruś <3
    nie dziwię się lilce że nie chciała iść z chłopakami do spa tylko na imprezę po ttym jak już się ubrała, zrobiła makijaż jeszcze czekała na chłopaków to teraz miała się rozbierać itd jak ona weszła do tego klubu i poznala tego kolesia to myślałam że to impreza JB ale zapomniałam że on robił domówkę hahhahahah ale to jak się z nim przelizała nie wiem jak Zayn na to zareaguje :O jestem ciekawa i już nie mogę się doczekać co będzie się działo jak mu powie a Niall jak zawsze chciał spać sam hahahahahha tym razem nie wyszło mu :P a znajdziesz niallowi dziewczynę? on taki samotny mogła by się nie lubić z Lilką albo mogłaby być taka jak lilka i były by najlepszymy przyjaciółkami :) ale to twoje opowiadanie i nie będę ci mówić co się ma dziać
    życzę weny kocham twoje opowiadanie nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału kocham twoje opowiadanie zajebiście piszesz kocham twoje opowiadanie a i kocham twoje opowiadanie <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie mogę się doczekać fajne

    OdpowiedzUsuń
  34. Omg jak ona mogła, przecież Zayn tak ją kocha no nie wierze : o
    Świetny ten rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam tego bloga <3
    Też chce mieć taki talent do pisania jak ty<3

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz na prawdę wielki talent do pisania, rozdział jest świetny i już czekam z niecierpliwością na następny rozdział, mam nadzieję że szybko dodasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. o boze, nie spodziewałam się tego że ona zdradzi Zayn'a : O

    OdpowiedzUsuń
  38. łoł, zadziwiający trochę ten rozdział !


    love, gosia. x

    OdpowiedzUsuń
  39. Najlepszy blog jaki czytałam <3 Zajebisty, lubię Lilkę jako niezależną buntowniczkę, ale ten rozdział jak zwykle był wyjechany w kosmos, po prostu cudowny *__* Czekam na next :D Mam nadzieję,że pojawi się niedługo ^^

    OdpowiedzUsuń
  40. Baaaardzoo podoba mi się to opowiadanie. :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam twoje opowiadanie :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo fajny tak jak wszystkie <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny rozdział.
    Pisz szybko kolejny

    OdpowiedzUsuń
  44. wapaniały rozdział

    OdpowiedzUsuń
  45. zajebisty rozdział, jak wszystkie wcześniejsze :D
    Kiedy kolejny?

    OdpowiedzUsuń
  46. Naprawdę świetny rozdział ;* Czekam na kolejny ;D Mam nadzieję , że Lilka powie o wszystkim Zaynowi , ale mimo to ciągle będą razem , no że on jej po prostu wybaczy :D Takie tam moje marzenia ;*

    OdpowiedzUsuń
  47. świetne super piszesz zazdroszczę ci i czekam na więcej;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja lubię jak Lila jest dobra :D Niech się pogodzi z Haroldem i nie pyskuje tak na Zayna xD

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny <3 mam nadzieję że Lila pogada o tym z zaynem :)) lubię gdy Lila jest miła : 3 przez ten rozdział zżera mnie ciekawość, co będzie w następnym rozdziale. Może faktycznie był to Konrad ? : O hahaha. pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  50. Doobra super rozdział i już ! :D Czekam na następny ! :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Jeśli jesteś na mnie zła bo ostatnio rzadko komentowałam to sorry :( Miałam kłopoty z netem i dopiero teraz mogłam se skomentować. No i nie przejmuj się że te inne lenie nie komentują.. To są debile którzy nawet nie umieją choć by napisać -fajne.
    Ale do rzeczy, wiesz jak mi się smutno zrobiło jak zobaczyłam że już będziesz kończyć to pisać???!!! Ale nie mam tego za złe, chciałaś to zrobić jak by dla martekingu.

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetny rozdział. nie wiem czemu ale myślę że Lilkę jakoś ciągnie do Nialla! jeżeli będzie książka napewno kupię

    OdpowiedzUsuń
  53. No ja nie wiem no !
    Kiedy dodasz kolejny rozdział ?...już dłużej nie wytrzymam ! :'(
    To straszne ! Nie mam co czytać...jak możesz kazać nam "wielbicielom" tak długo czekać. No ja nie ogarniam. Proszę, proszę, błagammmm ! Dodaj następny !
    Czekam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dam rady go dzisiaj wstawić niestety. Angina mnie złapała i czuję się fatalnie. :( Możliwe, że jutro dodam ten nieszczęsny rozdział :)

      Usuń
  54. oni muszą być razem ! <3

    OdpowiedzUsuń