Translate

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Rozdział 23

   - Gdzie mamy iść na ten obiad?- spytałam, po czym popchnęłam wejściowe, szklane drzwi.
   - Do restauracji.
   - Nie no kurwa nie żartuj, a ja myślałam, że do kibla- wywróciłam oczami i odwróciłam głowę do tyłu, żeby zobaczyć, czy Zayn idzie za mną, co było błędem, bo znowu o coś zahaczyłam i wylądowałam na kafelkach.- Zamknij się!- krzyknęłam do Malika, który właśnie otwierał usta.
   - No przestań, to jest śmieszne- powiedział, uśmiechając się szeroko.
   - Ty mnie wyzywasz, to ja mogę się czasem z ciebie pośmiać. Myślisz, że jesteś jakaś lepsza? Bo chyba za taką się uważasz, zawsze wszystko musi iść po twojej myśli! Żal mi cię.- zaczął mówić przy wszystkich.
   - Spierdalaj!- krzyknęłam na niego i zaczęłam szybkim krokiem iść w stronę windy.
   - Przepraszam, nie chciałem tego powiedzieć- zaczął za mną biec.
   - Powiedziałam, spierdalaj!- uniosłam do góry dłoń i pokazałam mu środkowy palec, po czym zamknęłam się w windzie. Po kilku sekundach zadzwonił mój telefon.
   - Nie chcę z tobą rozmawiać!- warknęłam.
   - Przepraszam. Kocham cię- powiedział szeptem do słuchawki swojego telefonu.
   - Jakbyś mnie kochał to, byś zaakceptował moje zachowanie. Przecież wiesz jaka jestem- odpowiedziałam, a winda właśnie się zatrzymała, jednak na złym piętrze.
   - Kocham cię, nie jestem idealny i powiedziałem co mi właśnie przyszło na język- dodał, a winda znowu się zatrzymała, a gdy jej drzwi się rozsunęły stał za nimi Zayn z bukietem kwiatów, który kilka minut temu widziałam w holu.- Wybaczysz?
   - Ty mnie naprawdę kochasz?
   - Normalnie bym nie przebiegł po schodach z parteru na ósme piętro- odpowiedział, a ja dopiero teraz dostrzegłam jaki jest spocony. Nie odpowiedziałam nic, po prostu pocałowałam go. Serce mi przyspieszyło, a usta nie chciały odłączyć się od warg Zayna.- Mam ochotę zobaczyć twój tatuaż teraz- szepnął oddalając się kawałek od mojej twarzy.
   - Pierw ja chcę zobaczyć twój- odpowiedziałam, gdy ciągle staliśmy na korytarzu.
   - Ok- uśmiechnął się i podwinął rękaw koszulki, pod którym miał wytatuowaną jaskółkę, trochę podobną do mojej.- Teraz idę zobaczyć twój- wziął mnie na ręce, po czym szybo otworzył drzwi mojego pokoju. Położył mnie na łóżku i znowu zaczął całować.- Gdzie go masz?- spytał, kiedy składał delikatne pocałunki na mojej szyi.
   - Poszukaj- odpowiedziałam tajemniczo i się do niego uśmiechnęłam. Chłopak nie odrywając ust od mojego ciała zaczął powoli ściągać ze mnie szarą bluzę, a następnie T-shirt. Było nieziemsko, dosłownie.
   - Znalazłem- powiedział radośnie i przejechał koniuszkiem palca po mojej łopatce, którą zdobił tatuaż. -Należy mi się chyba jakaś nagroda- wygiął usta w cwaniacki uśmieszek, a ja ściągnęłam z niego koszulkę, po czym wbiłam się w jego usta. Po krótkiej chwili nasze ubrania leżały porozwalane po całym pokoju, a my wciąż nie odrywaliśmy się od siebie.
   - A może...- zaczęłam, odsuwając się od niego na kilka milimetrów.
   - O nie tym razem mnie nie spławisz- odparł i przyciągnął mnie do siebie.
   Tego dnia jakoś już nie zdążyliśmy zjeść obiadu z chłopakami, za to przeżyliśmy kilka bardzo upojnych godzin na robieniu brzydkich rzeczy. Na umówionym spotkaniu z Niallem nie zjawiłam się, nie miałam już sił na nic. Wzięliśmy z Zaynem jeszcze wspólny prysznic, po czym oboje, wtuleni w siebie zasnęliśmy w moim łóżku.

   Obudziłam się pierwsza i odruchowo zerknęłam na swój telefon, na którym pojawiło się kilka nowych wiadomości oraz kilkanaście nieodebranych połączeń, a wszystko to od Nialla.

   - "Mogę przyjść teraz?"- wysłałam do niego SMS-a.
   - "Moje drzwi są dla ciebie zawsze otwarte :)"- odpisał po chwili, a ja ostrożnie wygramoliłam się z łóżka, po czym w samej piżamie i skarpetkach wyszłam na korytarz.
   Zjechałam windą na trzecie piętro, gdzie ujrzałam kilka dziewczyn dobijających się do drzwi Harrego. Przysłoniłam sobie twarz dłońmi i minęłam dziewczyny. Okazało się, że pokój Niallera był tylko kawałeczek dalej, jednak mimo to zastukałam w nie.
   - Nie ma tu nikogo- usłyszałam odpowiedź, a w tym samym czasie dostrzegłam, że oczy fanek skierowane są w moją stronę.
   - Ty jesteś Lila?- spytała jedna z nich.
   - Nie no coś ty. Ja jestem... yyy no... sprzątaczką- odpowiedziałam, po krótkim zastanowieniu się.
   - I sprzątasz w piżamie i skarpetkach?- zdziwiła się któraś z dziewczyn.
   - Ona kłamie, to jest Lila- odparła inna, która właśnie wpatrywała się w ekran swojej komórki.
   - A nawet jeśli jestem Lilą, to co? Może mnie porwiecie?- zaśmiałam się dosyć głośno.
   - No nie, ale chcemy żebyś zawołała jednego z chłopaków!
   - Taa jasne, a ja chcę, żeby Niall otworzył mi w końcu drzwi...- nie zdążyłam dokończyć zdania, bo akurat owe drzwi, przed którymi stałam otworzyły się, a w nich stanął Niall w samych krótkich spodenkach.
   - Hej- zaczął, natomiast ja szybko wepchnęłam go do środka pokoju, do którego sama weszłam, zamykając za sobą starannie drzwi na klucz.
   - Jakim cudem one wtargnęły do tego pokoju?- spytałam, odwróciwszy się w jego stronę.
   - Kto je tam wie, to są takie dziewczyny, które zrobią wszystko, żeby tylko zobaczyć któregoś z nas. Najczęściej wchodzą oknami, albo przez zsypy- wyjaśnił, a ja zrobiłam wielkie oczy ze zdziwienia.
   - Zmieniając temat, wiem, że miałam przyjść wczoraj, ale coś mnie zatrzymało- powiedziałam, po czym usiadłam sobie na byle jak zaścielonym łóżku.- Więc co chciałeś?
   - Między innymi zobaczyć twój tatuaż- uśmiechnął się.
   - Który?
   - No ten nowy. Pozostałe już przecież widziałem- wytknął do mnie język.
   - Nie mogę ci go pokazać- odpowiedziałam poważnym tonem.
   - Niby czemu?
   - Mam go pod koszulką, a nie mam na sobie stanika czopku- wyjaśniłam.
   - To jakiś problem, przecież już raz cię widziałem nago, jakiś czas temu pod prysznicem- wyszczerzył się do mnie, na co ja odwróciłam się do niego plecami i zwinnym ruchem zdjęłam bluzkę.- Mogę dotknąć?- usłyszałam te słowa, zza siebie.
   - Zapomnij- odpowiedziałam i z powrotem wciągnęłam na siebie górę od piżamy.

   - Ściągałeś mnie do swojego pokoju tylko po to?- spytałam i usiadłam na łóżku obok uśmiechającego się blondyna.
   - Nie, nie tylko po to- zaprzeczył,  po czym zaczął grzebać we wnętrzu swojego plecaka.- Mam coś dla ciebie- dodał, odwracając się na moment w moją stronę.
   - Fajki?- spytałam, bo właśnie sobie uświadomiłam, że w paczce zostały mi chyba tylko dwa papierosy.
   - Ty tylko te fajki i fajki. Mam coś…- nie dokończył, tylko głęboko się zamyślił.- Jesteś dla mnie kimś wyjątkowym, jesteś moją przyjaciółką, czy tego chcesz, czy nie. Wiem, że za niecały miesiąc będziesz musiała wrócić do siebie do Polski… Mam coś, żebyś zawsze pamiętała o mnie, a ja o tobie- uśmiechnął się szeroko i wyciągnął dwa łańcuszki z zawieszkami w kształcie połówek serca.- Były tylko serduszka- wyjaśnił, a ja złapałam oba wisiorki i przyjrzałam się im dokładnie. Na jednym było „Best”, a na drugim „Friends”.
   - Mogę to z napisem „Friends”?- spytałam i nie czekając na odpowiedź wyciągnęłam mu owy łańcuszek z zaciśniętej piąstki.- Dziękuję- szepnęłam, po czym zapięłam sobie wisiorek na szyi i przytuliłam Nialla.
   - Nie wybierasz się do Zayna?- zmienił temat.
   - A co już mnie wyganiasz?
   - Nie, nie…
   - Spędziłam z nim całą noc, teraz chyba mogę pobyć trochę ze swoim przyjacielem- odparłam.
   - To co będę wujkiem?- spytał.
   - Nie!- niemalże krzyknęłam.
   - To nie robiliście ten tegos?- spojrzał na mnie z zaciekawieniem w oczach.
   - Głupek z ciebie- przywaliłam mu poduszką, którą przed chwilą chwyciłam.
   - Au, za co to?
   - Za ciekawość- zachichotałam, a następnie podebrałam Niallowi kilka chipsów, które leżały na szafce nocnej.
   - To moje chipsy- warknął Niall, piorunując mnie wzrokiem.
   - Chcesz je to musisz mnie złapać!- zaśmiałam się, chwyciłam paczkę i wybiegłam z pokoju, a zaraz za mną Niall, na którego rzuciły się zalegające jeszcze na korytarzu fanki.
   - Przepraszam dziewczęta, ale muszę ocalić moje chipsy, które są w niepowołanych rękach- usłyszałam jak mówi do nich, a gdy spojrzałam za siebie, blondyn biegł już w moją stronę.
   Nie podając się wbiegłam na schody, którymi popędziłam kilka pięter wyżej, a cały czas słyszałam za sobą kroki.
   - Mmm, słonko, twoje chipsy są pyszne- krzyknęłam, jednocześnie wpychając sobie do buzi kilka.
   - Oddaj mi je!- odpowiedział zdyszanym głosem.
   Ta ucieczka jednak nie trwała długo, bo wbiegłam w taki jakby ślepy korytarz i zatrzymałam się na jego końcu, a za chwilę dołączył do mnie Nialler, który z obrażoną miną wyrwał mi z ręki paczkę z chipsami.
   - Czemu tyle wyżarłaś?- krzyknął zaglądając w głąb opakowania.
   - Głodna byłam- odpowiedziałam, a wtem ktoś wyszedł z pokoju, przy którym staliśmy.
   - Nie możecie… Lila?- jak się okazało znajdowaliśmy się przed drzwiami mojego pokoju, z którego wyszedł nie kto inny jak Zayn.
   - Powiedz coś swojej dziewczynie, wyżarła mi prawie wszystkie chipsy- poskarżył się blondyn.
   - Lilka, mówię ci coś- szepnął zaspanym głosem Malik, po czym ziewnął.
   - Słyszałem, że spędziliście upojną noc razem- uśmiechnął się mówiąc to, Niall.
   - Oj bardzo upojną- odpowiedział Zayn, a ja go szturchnęłam w ramię.- No co nie podobało ci się?- przeniósł wzrok na mnie.
   - Nie no rozmowy o seksie na hotelowym korytarzu są jak najbardziej w porządku- powiedziałam, przewracając oczami.- A wy przypadkiem nie macie dzisiaj próby, na którą powinniście się szykować?- wtrąciłam, jednocześnie zmieniając temat.
   - Mamy, ale za dwie godziny, więc spokojnie- odburknął Niall, a ja weszłam do swojego pokoju, wyjęłam z szafy granatową sukienkę, którą na siebie wciągnęłam, pomalowałam się, w szczególności podkreślając usta czerwoną szminką, a następnie włożyłam swoje czerwone szpilki i wyszłam na korytarz, gdzie obaj chłopcy jeszcze ze sobą o czymś dyskutowali.
   - Idziesz gdzieś?- spytał Zayn, gdy mnie ujrzał.
   - Tak- odpowiedziałam krótko, po czym cmoknęłam go w policzek, zostawiając na nim czerwony ślad po swojej szmince, a następnie zaczęłam iść w stronę windy.
   - Nie powiesz mi gdzie?- usłyszałam za sobą głos Zayna.
   - Na śniadanie- odparłam.
   - I dlatego się tak wystroiłaś?
   - Tak.
   - A może mnie zdradzasz?
   - Tak w windzie czeka na mnie przystojny model, z którym potajemnie sypiam- krzyknęłam kpiącym głosem i wsiadłam do pustej windy. 
   W hotelowej restauracji zajadało się kilku gości, a w tym Liama i Harrego, którzy siedzieli na końcu sali. Nałożyłam sobie na talerz bułkę i kilka plasterków szynki, po czym do nich podeszłam.
   - Hej, gdzie Louis?- spytałam, siadając na wolnym krześle obok Payna.
   - Pojechał na lotnisko po Eleonor- odpowiedział Liam.- Czemu nie przyszłaś tu z Zaynem?
   - Ciii, jakby co nie ma tu mnie, zdradzam go z przypadkowym modelem windzie- szepnęłam, a zajmujący się do tej pory jedzeniem Harry, uniósł wzrok na mnie.
   - Co?
   - Długo by opowiadać, a jestem głodna- powiedziałam, po czym wzięłam gryz świeżego pieczywa.
   Dopiero kiedy skończyliśmy jeść do restauracji weszli Zayn z Niallem, a za nimi Josh i reszta bandu.
   - Gdzie twój model?- spytał Zayn, gdy stanął obok mnie, a ja pocałowałam go czule.
   - Trochę zaufania, nie ma żadnego modela, a teraz idę do jakiegoś sklepu, po moje fajeczki- odparłam i zaczęłam iść w stronę wyjścia- Wiem, że gapicie mi się na tyłek- krzyknęłam do niech, kiedy stałam już przy drewnianych drzwiach.
   - Ja mogę- odkrzyknął Zayn.- Ej chłopaki, znajdzie sobie własną dziewczynę- warknął na swoich kolegów Zayn, a ja wyszłam z restauracji, a później z hotelu.
   Oczywiście nie obeszło się bez kilku zdjęć, które zrobili mi czyhający przed budynkiem paparazzie i fanki. Wsunęłam na nos ciemne okulary i zaczęłam kierować się w stronę najbliższego sklepu spożywczego. Po zaopatrzeniu się w dwie paczki papierosów, zapaliłam jednego i wróciłam do hotelu. Tym razem na szczęście wszyscy ciekawscy zajęci byli Louisem i El, którzy właśnie podjechali pod hotel, dzięki temu ja też nie zauważalnie wślizgnęłam do budynku.
   Za nim pojechaliśmy na próbę, czas spędziłam z chłopakami na siłowni, która znajdowała się w hotelu na drugim piętrze. Jednak jeśli chodzi o mnie i o Nialla, to więcej się obijaliśmy niż ćwiczyliśmy, podczas, gdy pozostali ostro pakowali.
   Na halę, w której chłopcy mieli próbę, przed jutrzejszą galą, zawiózł nas podstawiony, czarny van. Okazało się, że ta cała próba zajmie nam cały dzień, ponieważ nie tylko chłopcy mieli mieć dzisiaj tam próbę, ale również pozostałe gwiazdy, które maja jutro występować.  Siedziałyśmy razem z Eleonor w pierwszym rzędzie i przyglądałyśmy się kolejnym występom, a było ich trochę. Zaczął Usher, później Flo rida, Red hotsi, Bruno Mars, nasi chłopcy i na końcu Taylor Swift.
   Wszyscy zrobili to co zrobić mieli na scenie idealnie, oprócz debili z One Direction, którzy przekręcali słowa w piosence, albo bawili się swoimi głosami, śpiewając bardzo wysoko, bądź bardzo nisko. A na koniec jeszcze przewrócili dekoracje. Przez to też musieli wszystko zaśpiewać jeszcze raz, tym razem poprawnie.
   - Moja dziewczyna jest tutaj…- zaczął mówić do mikrofonu Zayn, kiedy skończyli piosenkę.- I wiem, że marzy o zaśpiewaniu na scenie, a ma talent, więc Lila chodź tu do nas- powiedział, a ja w tym momencie miałam ochotę go zabić.
___________________________________________________________
   Rozdział wstawiam z okazji pewnego, bardzo ważnego wydarzenia, które ma dzisiaj miejsce, a mianowicie urodzin Lou :) Mam nadzieję, że wam się rozdział spodoba, bo osobiście uważam, że jest udany.
Rozdział dedykowany Natalii Kufel, która nie mogła się doczekać pewnej scenki, między Zaynem, a Lilką.:)
Czas na szantaż, mianowicie kolejny rozdział, jak będzie 50 komentarzy :) Hehe jestem złaa!
Ps. 1.Jakby ktoś nie widział jest nowa ankieta po prawej stronie :) 

2. Czekam na najdłuższe w historii komentarze :) hehe

Miłego czytania i MARRY CHRISTMAS <3  xxx :*
(przepraszam za błędy, nie chciało mi się ich sprawdzać :)
 

59 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci za tą scenę i dedykacje <3 Przepraszam, ale jestem zboczeńcem i lubię Porno momenty w opowiadaniach <3 Kilka upojnych godzin.. aww *_* Kocham Cię <3 Pisz szybko dalej no ;)/ Natalia Kufel

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham ten rozdział .! Wreszcie Lilka przespała się z Zaynem .! Haha .! Mam wrażenie , że Niall ją kocha .. Powiedz , to prawda.?? Zżera mnie ciekawość , czekam na kolejny rozdział i po raz kolejny życzę Ci wesołych świąt , spełnienia wszystkich marzeń i chłopców pod choinką <33 Pozdrawiamm ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. O BOZE! UWIELBIAM TEN ROZDZIAL, NAJLEPSZY ZE WSZYSTKICH! NARESZCIA LILKA I ZAYN! AWWW. NIECH LILKA NIE WYJEZDZA Z LONDYNU :C OBY LILA I ZAYN BYLI ZE SOBA DLUGO, I NIE BYLI DLA SIEBIE TACY CHAMSCY BO JAK CZYTAM TO JAK SIE PRZEZYWAJA TO RYCZE BO MYSLE ZE ZERWA, JEJKU KOCHAM CIE I TEGO BLOGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  4. oooOOOOOOooooooooooOOOOOOOooooooooOOOOOOOOoooooo!!!!!!
    tak wam powiem że aż mi gorąco się zrobiło :D nie no żart, ale rozdział baaaardzo udany głownie dzięki tej upojneej nocy ;D no i końcówka doskonała! to mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaa... To mój ulubiony rozdział! <3 fajnie, że była ta scena z Liką i Zaynem ^^ hehehe xd Jakie to słodkie jak Niall dał Lilce naszyjnik przyjaźni ... Awww :) Najlepszy model w windzie ahahahaha : D beka xd Kocham Cię za to ! :* nie jestem dobra w pisaniu długich komentarzy :p czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham cię kochanie moje ! Rozdział zajebisty! Nie mogę się rozpisywac bo wołają mnie już na wigilię, na którą niestety muszę jeszcze dotrzeć. Ale strasznie strasznie strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no rozdział zajebisty! Nie spodziewałam się że dodasz coś ale dobrze że sprawdziłam a tu taki zajebiście długi rozdział! Scena z Zaynem i Lilą zajebista! Dziękuję za nią hahhah xD Mini kłótnia w zakochanej parze to mi się podoba nie może być ciągle słodko i romantycznie :) Louis pojechał po El :) dobrze że między nimi się ułożyło tylko mam nadzieję że opiszesz dlaczego Louis był zazdrosny i o co chodziło z El :) Jaki Niall słodkiiiiiii *___* awww kocham tą scenę z tym prezentem od Nialla :)) prawdziwy przyjaciel chociaż chciałabym żeby było coś więcej pomiędzy nimi no ale ty tu piszesz xD I kocham twój styl pisania,tak jakbyś pisała no nie potrafię tego określić mimo to jest świetne! Myśle że ten komentarz nie będzie rekordowy xD ale to dlatego że nie mam za dużo czasu ale dla ciebie specjalnie przeczytałam hahahhah mam nadzieję że się pochwalisz co dostałaś pod choinkę ;)
    wracając do rozdziału to próba chłopaków jest super i zawsze jak czytam twoje opowiadanie to wyobrażam sobie co się właśnie dzieje hahahah xD
    i zajebisty pomysł z tym modelem hahahha wyobrażam sobie minę chłopaków jak Lilka mówiła że zdradziła Malika z modelem w windzie hahahahah
    o i jeszcze super było jak goniła się z Niallem a raczej uciekała przed nim z paczką jego chispów hahahahhahhaha to chyba wszystko zajebisty rozdział
    PS jeszcze raz życzę wesołych świąt, pijanego sylwestra i szczęśliwego nowego roki i żeby cię wena nie opuszczała :] KOCHAM TO~!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie,że udało Ci się wstawić rozdział. JUż myslam że nie dasz rady.. ale dałaś i to się liczy. w SUMIE szkoda że taki krótki bo rozdział krótki to komentarz też musi być krótki ;D Lilka i Zayn mają ten sam tatuaż!!! yeah !!! I jaka milusia scenka z NIallem weź ja też tak chce ;D To jest takie urocze..i piękne przyjaźn damsko męska i tak ma zostać !!! w ogóle jak Niall zaczął jej mowic ze jest dla niego kimś waznym to ja juz prawie w szał wpadłam myslac ze on jej miłośc wyznaje.. To byłoby bezsensowne!!! Hmm kłotnia miedzy Zaynem i Lilka tez nie była zła Na szczescie się pogodzili iii była chyba pierwsza (bo w sumie nie wiem) noc!!! Uuuu.. Myslałam i tak że szybciej to nastapi ale dobrze jest jak jest.. Nie wymysl przez to jakies cciążzy tylko !!! Błagam nie !!! Luis pogodził się z Eleonor to tez fanie..haha jebłam jak była mowa o tym modelu hahah Ty i te twoje pomysły..i w ogóle to to to to... poinformowałś mnie o czasie... Ok jeszcze miesiąc ..do konca wakacji.. Nie wiedzialam ze tak na zwrócisz uwagę..Mam nadzieje że koniec wakacji w opowiadaniu nie rówan sie koncowi opowaidania .. To byłoby straszne..Ojojojoj ...koszmar
    Ps: Chyba nawet długi ten rozdział :) i kolejny raz sorry za błedy,.
    Życzę Wesołych Świąt !!!
    M;

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mogę doczekać się na nowy rozdział :D:D
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawia mnie co zrobiła Lila ;**

    OdpowiedzUsuń
  11. no co ty 50?
    Ale, ja chce żebyś to już dodała! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zajebisty rozdział, ta scena z kłótnią mega była i potem takie się rzeczy działy..., no i Niall taki kochany z tymi łancurzkami, omg jak ja go kocham i w ogóle świetny rozdział, nie mogę się doczekać następnego i cieszę się że dodałaś szybko no ale okazja jest, więc trzeba świętować, urodzinki Lou, jak ja ich wszystkich kocham to jest nie do opisania ale nie będę się rozpisywać i jeszcze raz weny życzę, czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zarąbisty :) czekam na nn ;p

    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Boooooooooooskie <3
    Tylko zeby Niall nic nie kombionowal z Lilą ^^
    Błagam , niech między Niall'em a Lilą , nic , NICC nie zaiskrzy itp.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym napisać coś długiego, ale trochę nie mam czasu i do tego chora jestem, a zamiast leżeć w łóżku to siedzę przed kompem i czytam Twoje opowiadanie, tak boskie jest ... ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zajebisty jest ten rozdział, jejku ciekawa jestem co się wydarzy w następnym, dodaj go jak najszybciej bo już nie mogę się doczekać ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham :-D <3<3

    OdpowiedzUsuń
  18. a więc krótko zwięźle i na temat <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Cuudo <33 .
    Myślałam że ten blog będzie nudniejszy z każdym rozdziałem . Jak każdy , wszystko jest ciekawe , w końcu bohaterowie są razem i nuda . Ale twoje opowiadanie takie nie jest . Jest bardzo ciekawe . Pisz dalej , serio masz talent ! ; D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jezu wszystkie te rozdziały są zajebiste ! Masz talent, w przyszłości powinnaś napisać książkę taką na serio. ;D Pisz dalej, nie mogę się doczekać następnego rozdziału ! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Zajebistyyy!!! Nie mogłam się doczekać tej scenki między Zaynem a Lilką!! Powinnaś rozwijać swój talent, bo na prawdę go masz !!! Nie rozumiem cię!! Jak można być tak utalentowanym człowiekiem !! <333

    OdpowiedzUsuń
  22. Zła kobieta z cb :P a rozdział boski. Chce żeby ona była z Niallem :) wiem chora jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak możesz pisać tak świetnie. Kiedy czytam twoje rozdziały mam ochotę przestać pisać na swoim blogu. Najlepsze jest to, że nie opisujesz scen +18. To jest obrzydliwe. Kocham twój blog.
    Dopiero kiedy skończyliśmy jeść do restauracji weszli Zayn z Niallem, a za nimi Josh i reszta bandu.
    - Gdzie twój model?- spytał Zayn, gdy stanął obok mnie, a ja pocałowałam go czule.
    - Trochę zaufania, nie ma żadnego modela, a teraz idę do jakiegoś sklepu, po moje fajeczki- odparłam i zaczęłam iść w stronę wyjścia- Wiem, że gapicie mi się na tyłek- krzyknęłam do niech, kiedy stałam już przy drewnianych drzwiach.
    - Ja mogę- odkrzyknął Zayn.- Ej chłopaki, znajdzie sobie własną dziewczynę- warknął na swoich kolegów Zayn, a ja wyszłam z restauracji, a później z hotelu.

    Mój ulubiony moment. Jebłam i nie wstanę !

    OdpowiedzUsuń
  24. awwww <3 uwielbiam twoje pisanie. zajebiście piszesz! racja, te sceny +18 mnie przerażają . o.o Lila jest boska. :PP myślę, że rozdział pojawi się jak najszybciej, bo ja uwielbiam to czytać. no wręcz zajebiście zajebiste *_*
    komentarze! nawijać z komentarzami !!!!! now!!! nie mogę się doczekać next <3

    OdpowiedzUsuń
  25. "- Nie no coś ty. Ja jestem... yyy no... sprzątaczką [...] A nawet jeśli jestem Lilą, to co? Może mnie porwiecie?" hahahah dobry tekst ;D Wiesz, ja na prawdę chciałabym napisać Ci jakiś mega długi komentarz, który byś sobie czytała i czytała ze smile'em na buzi, ale no nawet nie wiesz jakie to cholernie trudne.. nie lubię się powtarzać i ni chce nawet już wspominać o twoim stylu pisania bo zaraz będę pierdolić farmazony jak to ty jesteś i jak to ty nie piszesz... no tak to może i zajęło by sporo miejsca, ale już raz Ci to napisałam, drugi tak do połowy i wszędzie mniej więcej o tym wspominam bo nie da się tego pominąć przy takim stylu... eh.. no i o tym właśnie mówię, że zaraz się zacznie takie gadanie, a przecież nie będziesz tego słuchać po raz setny i to w dodatku od tej samej osoby. O Bohaterach też już mówiłam i na prawdę cieszę się, że cały czas utrzymujesz ten stan ; ) Dobra to jak już pisze to Ci powiem, że rozwalają mnie komentarze których jest tu sporo z hasłem : pisz dalej .. xd mam nadzieję że nikt tego nie przeczyta oprócz Ciebie haha ale uważam że są głupie, dobra bo ja już zaczynam piepszyć jakieś głupoty nie na temat wgl.. a tak jeszcze to jakbyś przypadkiem wydawała książkę to ogłoś to gdzieś wcześniej, będę wiedziała kiedy się nastawić na koczowanie pod sklepami po pierwszy egzemplarz, a najlepiej to taki z autografem ;D Nienawidzę Cię za to jak jesteś utalentowana ughh.. nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę ! Dobra nie wyjdzie mi długi nawet jak próbuj Ci go specjalnie przedłużyć wtrącając powtórki o twej zajebistości xd Nie wiem ile masz lat ale Cie bóstwie xd <3 Dobra starczy jesteś zajebista a to co piszesz to już jest godne jakiejś niezłej nagrody soo congatulations <3 Mogłabyś chociaż raz coś zepsuć miałabym o co Cie chociaż RAZ opiepszyć że chociaż raz coś zepsułaś, ale niee.. po co lepiej trwać w swojej idealnej niezmienności.. eeh... zepsuj coś w końcu to będę miała coś konkretnego żeby tu opisać wkurwiasz mnie swoją perfekcyjnością w pisaniu grr.. i tak Cie wielbie xd Czekam na kolejny ;D <3 xoxo

    OdpowiedzUsuń
  26. Wohoo ! Zajebiste rozdzial, pisz ,pisz !! Chce kolejny :D
    No wez swieta sa, az 50 ? Swieta , to spusc na 30-36 :P
    A i jakbys pisala czciąką taka jak pisalas, bo na telefonie sie gorzej czyta ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham twoj blog sprawdzam go codziennie nie wyobrazam sobie bez niego zycia mama mowi ze zgupialam bo co chwile sprawdzam czy czegos nie dodalas.łamie zasady w szkole bo uzywam telefonu na lekcjach bo jestem na twojim blogu.nie zaluje tego .dziekuje ze go piszesz twoj zeszly blog tez byl swietny a szczegolnie ostatni rozdzial.naprawde masz talent do pisania.twoj zeszly blog wydrukowalam i zrobilam sobie ksiazke a gdy nke dodajesz nowych rozdzialow na tym blogu to czytam wlasnie ta moja ksiazeczke.kocham ten blog.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam twojego bloga.. czytam wszystkie rozdzialy od samego poczatku i z niecierpliwoscia czekam na nastepne.. czytalam juz wiele blogow ale twoj jest najlepszy.. KOCHAM GO! Mam nadzieje rozdzialow bedzie baaardzo duzo.. :-P pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  29. BOSKIE !!!!! Chce nowy rozdział!!!!! Czyżby Nialler się zakochał?????????

    OdpowiedzUsuń
  30. Rozmowy o seksie na korytarzu zawsze spoko :) super czekam na rozdział

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestes zajebista ! :D Jak czujesz sie z takim talentem ?! Wez go oddaj no :D Przyznam szczerze ze nie moglam sie doczekac tej scenki z Lilka i Zaynem xd, dobrze ze nie opisywalas tych rzeczy co robili (18+) bylo by to troche zboczone i raczej nie przyjemne w czytaniu . Podobala mi sie ta mala klotnia z Zaynem i gdy Niall dal Lilii ten naszyjnik , to bylo bardzo slodkie <3 strasznie ciekawi mnie to czy Niall cos do niej czuje . Przyznam ze w twoich pierwszych rozdzialach martwila mnie nienawisc Lilki do Harrego (i odwrotnie) ale teraz troche sie do tego przyzwyczailam choc chcialabym by w koncu doszli do jakiegos chocby malego porozumienia . Mam nadzieje ze jak skoncza sie w rozdzialach wakacje to nie skonczy sie opowiadanie :/? Blog zajebisty , jeszcze raz powtarzam ! :D Nie moge sie doczekac next rozdzialu . ;* (Kufa czm 50 :c nie moze byc mniej ?) / Jednokierunkowa

    OdpowiedzUsuń
  32. tak, swietnie, bosko, bla bla, bla... uśmiałam się nie pisze, że nie, bo było trochę zabawnie... na początku myślałam, że będzie duża kłótnia, a tu nic.... dobrze, że nie opisywałaś +18 nie każdy lubi to czytać... fajny pomysł z chipsami, za to to z sprzątaczką... emm nie wiem mi się to jakieś takie denne wydało.... ogólnie fajnie się to czyta.... jestem cekawa, jakie będzie ogólne zakończenie bloga.... raz piszesz tak, że czekam na następny rozdział, a raz, nie... wole, jak na końcu jest jakaś niedokończona sprawa, w tedy jest większa ekscytacja. widać, że chciałaś wrócić do tego Zayna z pierwszych rozdziałów, jak o tym pisano w komentarzach w poprzednim rozdziale, zaczęłaś, ale jak dla mnie nie skończyłaś. Miał tylko taki przebłysk.... no, ale pisz dalej... bo są ludzie którzy lubią czytać i ja się do nich zaliczam, a twoje opowiadanie no jest dobre....

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahaha..Jesteś Genialna!! I przepraszam, że nie komentowałam wcześniejszych :c Stwierdziłam, ze skomentuję ostatni na którym skończę.. Ale tak ogólnie to jesteś zajebista. Genialnie piszesz. Widać, że piszesz z pasją. Też bym tak chciała. Co prawda piszę bloga, ale mam wrażenie, że nikt go nie czyta. Nie mam się kogo poradzić w tej sprawie.. A naprawdę kocham pisać.. To mnie uszczęśliwia. Ale Stop. Dość użalania się nad sobą. Wracajmy do Ciebie.. A więc.. CAŁY blog i wszystkie rozdziały są świetne! Ale jeżeli mam być szczera, to dla mnie Lil jest momentami, aż za bardzo chamska. Ale wiem, że taki jest Twój zamysł. Pisz dalej. Nie mogę się doczekać następnych rozdziałów :D <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne ! Kocham twojego bloga. Ten rozdział jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  35. Ludzie , spinajcie się , proszę . Doda rozdział dopiero wtedy , jak będzie 50 rozdziałów ;c A ja już chcę czytać.! :D A co do rozdziału , świetny , zresztą jak wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ludzie ruchy chcę juz nowy rozdział!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Zaje Zaje Zajebisty!
    Strasznie mi się podoba. !

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurczę już tak strasznie nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału. Ruchy wszyscy! Zdobędziemy.
    Swoją drogą rozdział bardzo fajny. Ale ty nie dobra jesteś wiesz..
    Choć pewnie uzbieramy te 50 komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajnie że wymyślasz różne historie. Bo zazwyczaj dzieje się tak że jak bohaterowie sa już razem to robi się nudne. Nie ma co wymyślać więc uśmiercaja jakiegoś bohatera... tak właśnie.
    Prowadzisz bloga bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nieźle mnie wystraszyłaś z tym twoim nowym wpisem- historia. Myślałam że to pisze Lilka!
    Wystraszyłam się. a blog yajebisty

    OdpowiedzUsuń
  41. OMG kolejny świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Juz sie nie moge doczekac aby pryeczytac co zrobila Lila!

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratuluje 66 osob w ankiecie!

    OdpowiedzUsuń
  44. Strasynie fajny

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetne ;) Dodaj już kolejny , bo jest już 52 komentarzy , licząc z moim ;d

    OdpowiedzUsuń
  46. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
    Wyjebany w kosmos !

    OdpowiedzUsuń
  47. Zajebiście zajebisty rozdział . !
    Bardzo lubię twój blog i codziennie po 3-4 razy go spraffcam . <3 .
    Najlepszą sceną którą przeczytałam w tym unicie jest chyba to z tymi rozmowami o seksie na korytarzu . Nieeeee . ! COFAM . !!!
    The best było to jak wychodziła z hotelu , a tu nagle taki tekst ,, i tak wiem , że się gapicie na mój tyłek ''. haha . :D .
    A już tak całkiem ogólnie mówiąc to naprawdę masz talent i powinnaś go rozwijać ( np . pisząc częściej rozdziały <> .
    Cd . sugestji to wszystko jest very well , także spox . ;D . Ewentualnie mogłabyś dodać więcej scen z Lilką i Zaynem . :333 .
    No i jeszcze Larrego . <3.<3 . Tak wiem , przesadzam (buhahahahaha 3:) . ) , ale jestem Larry shiper i zawsze na blogach które lubie daję prośbę o włączenie Larrego . No cóż , teraz trudno być normalnym . xD .

    OdpowiedzUsuń
  48. Twój blog jest zajebisty !Masz talent!
    Naprawdę bardzo mi się podoba , ale wydaje mi się czasami , że Lila jest zbyt wredna dla Zayna . Myślę , że skoro są parą to powinni być dla siebię bardziej , no nie wiem ; uprzejmi . ? :D
    I właśnie . Komentuję prawie każdy twój rozdział (czasami nie mogę bo net mi strasznie zcina . :/ ) . I uważam , że masz WIELKI talent (takie tam , podkreślenie:D ) . Więc tak : wiem , że nie powinnam tego tutaj dawać i , że dałaś na to specjalnego posta (tam też to dałam) , ale bardzo mi na tym zależy.
    Chodzi o to ,że przed twoim blogiem czytałam takiego innego . Bardzo mi się podobał i wgl . I pewnego dnia autorce zabrakło weny i chyba przestała pisać . Czemu tutaj to kieruję i piszę bezpośrednio do ciebię spytasz . Ponieważ chciałabym ciebie poprosić o to , abyś napisała kolejny podobny , albo na niego podstawie . Wiem ,że to brzmi idiotycznie ,ale przeczytaj go tylko!Jest świetny!(chociaż myślę ,że twój i tak lepszy)
    link: http://whydontyoulove.blogspot.com/
    Ps.:Jeżeli to przeczytałaś to czy mogłabyś mi jakoś odpisać . nwm .
    w komentarzu pod tym rozdziałem ,albo pod następnym rozdziałem . PROSZĘ . To ważne xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne mogłabym to zrobić tylko jestem teraz tak zajęta, że naprawdę ciężko u mnie z czasem. Piszę to opowiadanie, z którym się nie chcę rozstawać, poza tym zaczynam solidną pracę nad tworzeniem książki, która pójdzie do wydania, jeśli dobrze pójdzie :) A do tego wszystkiego jeszcze szkoła. Jak już to mogłabym się tym zająć np. w wakacje.
      xxx

      Usuń
  49. Oki , rozumiem . Ale dziękuje ,że przynajmniej odpisałaś . :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Joł joł. Nie wiem co mam pisać, jestem tylko krytykiem technicznym twojego bloga, ale brak mi weny. Dobra jakieś błędy może na początek:
    - Ej chłopaki, znajdzie sobie własną dziewczynę- to brzmi jakby wszyscy chłopcy mieli sobie znaleźć jedną dziewczynę.
    -zajadało się kilku gości, a w tym Liama i Harrego- coś chyba przypadki się pochrzaniły albo czasownik uciął
    -trochę literówek, wybaczę bo przeprosiłaś
    Całość fajna(tak wiem kolokwializm). Podobał mi się opis namiętnego związku, dobrze odmierzona dawka erotyki i wyszło takie niby nic, a jednak xD Co do Zayna to szybki jest na 8 piętro, po kwiatki i jeszcze z telefonem :D No ale, sprinterem nie jestem -nie znam się. Tak więc całość wyszła dobrze. Do połowy było ciekawie i przeczytałam wszystko, później opisy mnie lekko znudziły i czekałam na dialogi. Intrygujące zakończenie.. cudownie :D Pozdro - Ja.

    OdpowiedzUsuń