Translate

piątek, 21 grudnia 2012

Rozdział 22

   Przez kilka dobrych minut chodziłam w tą i z powrotem po pustym chodniku. Co kilka sekund spoglądałam na zegarek w telefonie. To całe wyczekiwanie na Zayna było dosyć długotrwałe. Dopiero po jakiś dziesięciu minutach przede mną zatrzymał się czarny van, z którego wyskoczył Malik, który podszedł do mnie i mocno przytulił mnie do siebie.
   - Wiesz jak się martwiłem?- zaczął, spoglądając mi prosto w oczy.
   - Nie było warto jak policja mnie nie może sadzić mnie za kratki, to tym bardziej nigdy nie uda się to zdesperowanej fance, amatorce- wyjaśniłam, a chłopak się tylko uśmiechnął, a następnie otworzył przede mną drzwi samochodu.- Jesteś sam?-zdziwiłam się, ponieważ w środku nikogo nie było.
   - Chłopaki są na policji, mieli złożyć zeznania, w sprawie poszukiwania ciebie. Zaraz tam pojedziemy- oznajmił, a w tym samym momencie van ruszył z piskiem opon.
   - Nie musimy tam jechać.
   - Musimy. Tej dziewczynie nie może ujść na sucho to co zrobiła- powiedział ostro i chwycił moją dłoń.
   - Już i tak dostała za swoje- uśmiechnęłam się, a Zayn zrobił zdziwioną minę.
   - Co jej zrobiłaś?
   - Dokładnie to samo co ona mi, plus dorzuciłam pewien mały bonusik- zachichotałam.
   - Czasami się ciebie boję. Pamiętasz jak ta dziewczyna wyglądała, bo będziesz musiała złożyć zeznania i pewnie opis jej buźki.
   - No, ale po co? Już i tak dostała za swoje- równo, gdy skończyłam mówić samochód zatrzymał się przed komisariatem.
   - Jak dobrze, że nic ci nie jest- podbiegł do mnie Niall, kiedy weszłam do budynku.- Martwiłem się- powiedział jednocześnie tuląc się do mnie i miażdżąc mi przy okazji żebra.
   - Tak, ja też się cieszę, że cię widzę- wyszeptałam i jakoś uwolniłam się z jego objęć.
   - Czy to ta panienka, która została porwana?- spytał policjant, który właśnie do nas podszedł.
   - Tak to ja- wyburczałam od niechcenia i zwróciłam wzrok ku mężczyźnie.
   - Została pani wypuszczona?- zdziwił się.
   - Nie- odpowiedziałam krótko i przeczesałam sobie delikatnie włosy palcami.
   - Nie rozumiem, to jakim cudem tu jesteś?- te jego pytania były na tyle nurtujące, że miałam ogromną ochotę olać to wszystko i wyjść.
   - Żadnym cudem. Najzwyczajniej w świecie jej uciekłam. Jak człowiek ucieka tyle razy przed wyszkoloną policją to przecież wiadomo, że przed amatorem też da sobie radę- dopiero po chwili zorientowałam się, że to co właśnie powiedziałam, nie było zbyt na miejscu.
   - Uciekałaś przed policją?
   - Powiedziałam przed policją, a mój błąd, chodziło mi o bandziorów- palnęłam.
   - Serio?- spytał Zayn.
   - Na tak, dużo ich mamy w Polsce. Dobra idziemy, ta dziewczyna i tak dostała za swoje- powiedziałam i zaczęłam ciągnąć Malika w stronę wyjścia.
   - Zaraz, co masz na myśli, że dostała za swoje?- zatrzymał nas owy, jak widać ciekawski policjant.
   - No co miałam jej to puścić płazem?
   - Zabiłaś ją?
   - Kurwa mać, ludzie przestańcie, czy ja wyglądam na seryjnego mordercę?- powiedziałam wkurzonym już głosem, po czym oburzona wyszłam z komisariatu i żeby się uspokoić zapaliłam papierosa.
   - Może powinnaś...- zaczął Liam.
   - Przestańcie się tym martwić do jasnej cholery. Macie na głowie galę- przerwałam mu.- Idziemy!- chwyciłam Zayna za rękę i pociągnęłam go w stronę samochodu.
   - Ale...
   - Skończmy ten temat, Zayn!- warknęłam na niego.- A wy przypadkiem nie macie prób na tą galę?- postanowiłam wreszcie zmienić ten niepotrzebny temat.
   - Tylko jutro, dzisiaj możemy robić co chcemy. Czyli znając życie każdy pójdzie gdzieś indziej- odparł Niall, kiedy wsiedliśmy do samochodu.
   - Dobra, to teraz każdy z was mi mówi gdzie idzie, bo muszę się do kogoś podłączyć- stwierdziłam, spoglądając po kolei na każdego z chłopaków.
   - Ale chyba jako to, że jesteśmy razem powinniśmy też spacerować po Nowym Yorku wspólnie- odpowiedział Malik.
   - No wiem, dlatego musisz mnie jakoś zaskoczyć, żeby twoja propozycja mnie przekonała. Dobra Liam zaczynamy od ciebie- powiedziałam do siedzącego po mojej prawej chłopaka.
   - No ja idę połazić sobie po Time Squer.
   - Nuda, a ty Louis?
   - Zamykam się w pokoju i dzwonię do El, muszę z nią wszystko wyjaśnić- odparł.
   - A ja idę do McDonald'sa, potem do KFC, na pizze i na koniec na potrójne lody- wtrącił Niall, jednocześnie oblizując sobie usta.
   - Ale to wszystko masz też w Londynie- powiedział Liam spokojnym głosem.
   - Wcale, nie tu jest inne mięso, lepsze- odpowiedział.
   - Jasne...
   - Liam, nie warto się z nim kłócić- zatrzymałam chłopaka, który miał zamiar coś powiedzieć.- A ty Harry.
   - Gdziekolwiek bym nie szedł nie potrzebuję nikogo towarzystwa, a w szczególności twojego- prychnął.
   - Jak tam sobie chcesz. No Zayn zaskocz mnie- uśmiechnęłam się do mulata.
   - Idę sobie zrobić tatuaż, no a potem nie wiem, gdzie mnie nogi poniosą.
   - No i o to chodziło, idę z tobą- uśmiechnęłam się, a w myślach zaczęłam się zastanawiać jaki tatuaż i gdzie, dlatego też całą drogę do hotelu przesiedziałam w ciszy.
   Pod hotel zajechaliśmy w ciągu jakiś dwudziestu minut. Sam budynek był ogromny, liczył chyba z kilkanaście pięter, a wejście do niego zostało starannie ogrodzone barierkami, za którymi stało kilkadziesiąt piszczących dziewczyn. Chłopcy oczywiście do nich podeszli, natomiast ja od razu weszłam do środka hotelu. Okazało się, że każdy z nas dostanie własny pokój, chłopcy na trzecim piętrze, a ja na ósmym. Nie wiedziałam dlaczego tak nas rozdzielili, ale i tak mniejsza o to, znając życie noce będę spędzać u Zayna, albo on u mnie.
   - Wychodzimy, idziesz z nami?- spytał Zayn, który bez pukania wszedł do mojego pokoju, kiedy przerzucałam ubrania w walizce.
   - No idę, idę. Potrzebuję pięć minut na przebranie- odparłam i chwyciłam krótkie, białe szorty i szarą bluzę z kapturem. Gdy tylko znalazłam się w małej łazience, szybko wciągnęłam na siebie owe ubrania, a następnie zjechaliśmy z Zaynem windą do holu, w którym czekali na nas pozostali.
   - Gotowi?- spytał Liam, a po jego słowach wszyscy zarzucili na głowy kaptury. Później zaczęliśmy parami wychodzić z hotelu i udawać się wprost do podstawianych, typowych amerykańskich, żółtych taksówek, które każdego zawiozły tam gdzie chciał jechać. My z Zaynem wysiedliśmy przed studiem tatuaży.
   - To co, ja tatuuję sobie twoją twarz, a ty moją- zaproponował chłopak, gdy weszliśmy do budynku.
   - Zapomnij- odpowiedziałam krótko.- Prędzej, bym sobie kibel wydziarała- dodałam, po czym zaczęłam przeglądać katalog.
   - To co tatuujemy?- spytał koleś.
   - Tak- odpowiedzieliśmy chórem z Zaynem, po czym ja poszłam z kolesiem z bródką do jednego pomieszczenia, a Zayn z drugim mężczyzną do drugiego.
   - Zdecydowałaś się już?
   - Tak, chcę jaskółkę na prawej łopatce. O taką- wskazałam na kartkę, którą wyrwałam z katalogu, jakiś czas temu.
   Zdjęłam bluzę i koszulkę, po czym usiadłam na krześle, a koleś zabrał się za robienie tatuażu.
   - " Jak tam tatuaż?"- w trakcie tatuowania, dostałam SMS-a od Nialla.
   - " Właśnie się robi"
   - " Muszę z tobą porozmawiać. Dzisiaj o 20 u mnie w pokoju, numer 372"
   - " Już się boję"- odpisałam i wyłączyłam telefon.
   - Gotowe!
   - No nie jest źle- odpowiedziałam, gdy zobaczyłam swoją nową dziarę w lustrze. Wciągnęłam na siebie swoje ciuchy i wyszłam z pomieszczenia. Na kanapie czekał na mnie uśmiechnięty Zayn.
   - I jak?- spytał, zaraz po tym gdy niespodziewanie cmoknął moje usta.
   - Jest dobrze.
   - Nie pokażesz mi?- zrobił zdziwioną minkę.
   - Wieczorem, mam ją pod ubraniem. Ale ty mi możesz pokazać swój.
   - Nie też nie mogę- zaśmiał się, a następnie wyszliśmy ze studia, przed którym czekali na nas paparazzie.
   Zayn szybko złapał pierwszą lepszą taksówkę, która przywiozła nas na obiad do hotelu.
____________________________________________________________
   Wiem, że krótki i beznadziejny, no ale tak jakoś wyszło. Dziękuję za 36 komentarzy. <3 Kocham was bardzo.
   No i w związku z tym, że nie wiem czy napiszę tu coś przed świętami to chciałabym wam życzyć: dużo szczęścia, miłości, zdrowia, udanych świąt, wielu cudownych prezentów, od razu jeszcze dorzucę, szczęśliwego, szalonego sylwestra, spełnienia wszystkich marzeń, a szczególnie tych związanych z 1D. :) No i przede wszystkim żebyście nigdy się nie poddawały i dążyły do swoich celów.
   A i nie zapomnijcie o mnie, moim blogu i o zostawianiu tutaj długich komentarzy, które jak już dużo mówiłam kocham.
   Marry Christmas xxx <3 <3



32 komentarze:

  1. Awww.. fajne już się nie mogę doczekać co chce od Lilki Niall :D. Ale cóż bardzo ciekawy i fajny rozdział. Pomimo, że nie jest jakoś wyjątkowo długi to i tak fajnie się go czyta.
    Pozdrawiam i życze weny z resztą jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Rose masz refleks jako pierwsza skomentowałaś. Popieram i też nie mogę się doczekać rozmowy z Niall'em.
      P.S.
      Rose kiedy dodamy nowy rozdział ? Napisz mi bo ja nie mam nic na koncie.
      <3

      Usuń
  2. Świetny rozdział, ciekawa jestem o czy Niall chce z nią porozmawiać, czekam z niecierpliwością na następny rozdział ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej co mi się podobało to sms od Nialla!! jejku jestem ciekawa o czym on chce porozmawiać z Lilką!!! :PPP nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału! eee tam że ten krótki ale był super i Lilka ma tatuaż :)) ogólnie to super rozdział co gadasz że beznadziejny? :O hahha twoje opowiadanie czyta się z taką lekkością, jednym tchem. Dopiero zaczynam rozdział a tu już koniec. Super że nie dzieję się wszystko tak szybko i Zayn nie wpłynął na zachowanie głównej bohaterki :) szczerze mówiąc myślałam że lilka stanie się inna przez chłopaków co dziękuje ci się nie stało :) jest nadal pokręconą trochę wulgarną dziewczyną :)
    widzę że nadal z Harrym nie przepadają za sobą :D co prawda mam nadzieję że kiedyś tam ich stosunki się polepszą no ale cóż :)
    dziękuję za życzenia i wiem że już ci składałam ale tak co tam życzę ci wesołych świąt, bogatego gwiazdora, 1D pod choinką :), spełnienia najskrytszych marzeń, dobrych, a nawet najlepszych ocen, cudownego chłopaka, poznania 1D, możliwości porozmawiania z nimi i co tylko byś chciała z nimi robić hucznego sylwestra, żebyś się dobrze bawiła i szczęśliwego nowego roku, a zapomniałabym weny!! :)
    a co do opowiadania nie mogę się doczekać rozmowy z Niallem, co on może jej powiedzieć, powie jej że ją kocha? a może... nie wiem chciałabym zajrzeć ci do głowy i zobaczyć co się wydarzy między nimi :) Kocham tego bloga, kocham to opowiadanie, kocham cię :** :) czekam cierpliwie na next :D
    PS mam nadzieję że Niall powie jej coś co zmieni relacje między nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział świetny , bardzoo interesujący . Ciekawe , o czym chce powiedzieć jej Niall . Ale i tak najbardziej podoba mi się ta część : - I jak?- spytał, zaraz po tym gdy niespodziewanie cmoknął moje usta.
    - Jest dobrze.
    - Nie pokażesz mi?- zrobił zdziwioną minkę.
    - Wieczorem, mam ją pod ubraniem. Ale ty mi możesz pokazać swój.
    - Nie też nie mogę- zaśmiał się, a następnie wyszliśmy ze studia, przed którym czekali na nas paparazzie.
    Zayn szybko złapał pierwszą lepszą taksówkę, która przywiozła nas na obiad do hotelu.
    Hhaah , ciekawe gdzie sobie zrobił ten tatuaż :D Dzięki za życzenia i wzajemnie :) Sylwester i tak będzie najlepszy ^^ :D Mimo , że już święta blisko , to mam nadzieję , że coś dodasz , chodźby coś krótkiego. Piszesz wspaniale , twoje opowiadanie naprawdę mnie intryguje . Ale jakoś dziwnie w tym wszystkim przeszkadza mi Niall . Mam wrażenie , że on czuje do niej coś więcej , a ja wolę jednak żeby była z Zaynem . Kocham momenty , w których opisujesz ich wspólne wypady itd. jak w tym rozdziale. Może mój komentarz nie jest za długi , ale pisany od serca i najdłuższy , jaki dotąd napisałam . Mam nadzieję , że to docenisz ;) Pozdrawiam .! I love you so much <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział , jak zwykle ;) Mam takie pytanie.. Którego z 1D lubisz najbardziej? Zayna? Czy może Nialla? Albo jeszcze kogoś innego? Byłabym wdzięczna , za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kolejności to
      1. Niall <3
      2. Louis <3
      3. Zayn i Liam <3 <3
      4. Harry <3

      Usuń
  6. szkoda ze tak krotko ale czekam na nastepny.. <3
    ciekawe co Niall chce od Lilki <3<3<3
    ale twierdzac po Twojej wypowiedzi (czyt. kogo najbardziej lubisz) wnioskuje ze beda razem ;33 ;** <3

    OdpowiedzUsuń
  7. rozdział ujdzie ... Mogłaś się bardziej postarać ... Wstyd taki okropny rozdział masakra :D nuda... jak mogłaś tak brzydko to napisać... Aż sie czytać nie chciało.. Jak czytałam to ziewałam :( Mówie co tragedia Najlepiej to usuń trwale.. Zebym tego już nigdy nie musiala czytać .. Tak to by było najlepsze uszczesliwilabyś mnie prosze zrób to !!! zart !!!! nigdy tego nie rob (yyyy jak ty to weźmiesz sobie do serca ja się uduszę !!!!:D hahhahahhahahahhaha nie mogę tak !!!!! rozdział jest ZAJEBISTY... Ja nie potrafie źle skomentować twojego opowiadania rozdziałów ...:) Nie mozesz ode mnie tego wymagać serio !!!!! Ty piszesz zdecydowanie za dobrze :) MOGłabys się podzielić talentem z takim beztalenciem jak ja... Ciekawi mnnie skąd ty bierzesz pomysły... Chyba czytasz albo kiedyś czytałaś duzo ksiązek... Wile osób mowi ze jak sie duzo czyta to sie wtedy lepiej pisze wypracowania... Patrzą na twoje opowiadania to stwerdzic moge tyle że ty czytasz kilkadziesiąt ksiązek dziennie...:D ale mniejsza o to :D a co do rozdziały to poprostu rewelacja !!!!! ach ten NIall mnie wkurza jak bedzie sie tak obrzerał bedzie gruby jka świnia !!! wtedy to już w ogóle nie bede go lubić !!! :D Świetna jest ta ciągła wymiana zdań mmiedzy Lilką a harrym hahaah oby tak dalej !!!! czytająć sb mysle a oni dalej się kłoca :D i to jest oki Troche mało ogólnie jest o Luisie i Liamie.. bo Niall to ciągle się w akcji pokazuje Harry wsumie też .. ale lepiej moze nie dodawaj wiecej scen z tamtymi bo wtedy bedzie za mało o najgłowniejszych bochaterach .. A tego bym nie zniosła !!! Hmmm.... Chociaż w tym rozdziale nic szczególnego się nie wydarzyło jest i tak dobry... Ale oczywiście wolę jjak się coś dzieje..tzn coś typu policja, porwanie Lilki, śmierć babci Lilki :D ale rozumiem że gdyby cały czas mialo sie coś dzaic to i tak w końcu pomyśłow by zabrakło w pawdzie myślałam że Zayn i Lilka wytatuują sobie swoje imiona (Zayn Lilka a Lilka Zayn ) Hmm.. Jednak nie umiem aż tak dobrze przewidywać :D Dobrze ze nie przeciągałaś wydarzeń z policją To byłoby trochę nudne :) Śledztwo itd bla bla bla bla nuda :D wtesy naprawdę bym ziewala.. Jak już mam pisać co mi sie nie podoba to moze za mało w opowiadaniu momentów z rodzicami .. tylko ze lilka jest raczej antyrodzinna :D a i ten blog ma już 22 rozdziały a w sumie zgubilam się w czasie ;) nie wiem czy są jeszcze wakacje bo one już tam długo trwają ;) nie wierze jak moglam to napisać tzn ten negatyw ;; jak mogłam jestem okropna ;D ale wybacz to taki mały negatyw ;D a chciałaś coś niepozytywnego ;D nie wiem co tu jeszcze pisać ;D zycze lilce i zaynowi romantycznych Swiat i pozostałym też; (jaka ja jestem niemądra fikcyjnym ludkom zyczyć coś hhahahaa ale to przez to ze już mi sie skonczyła wena do tego komentarza )
    PS: Mam nadzieje ze wystarczajacy... Az zmęczy zmęczyłam umysł
    Sorka za błedy ...nie chce mi sie ich poprawaić a zrobilam ich sporo
    Marry Christmas !!!
    M;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze zawsze jak to przeczytam, to później nie mam słów, gdyż uważam, iż to było tak dobre, że mój komentarz przy tym jest dnem ... xD
    Jestem ciekawa co sobie wytatuował Zayn i o czym chce porozmawiać Niall ... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o mnie uważam, że owy rozdział napisany jest na odwal. Jakbyś pisała to tak, żeby po prostu coś wstawić i liczyć na nie wiadomo jak dużą liczbę komentarzy. Pierwsze rozdziały naprawdę cieszyły się popularnością, bo były dobre, ale teraz piszesz tak, żeby po prostu pisać. Jakbyś nie wkładała w to całego serca. Może powinnaś zrobić sobie jakąś przerwę od tego, zebrać nowe, świeże, dobre pomysły. Ta rozmowa w samochodzie dotycząca, gdzie kto idzie, była zupełnie zbyteczna. Nie było w niej nic ciekawego. Lilka była cudowną postacią, którą powoli zaczynasz psuć.
    Tak SMS od Nialla, że chce się z nią spotkać, na pewno wyzna jej miłość, powie jaka to ona jest super, ekstra i w ogóle. Ogólnie jeszcze za szybko przenosisz się z miejscem akcji, zwolnij dziewczyno. Tu jest na chodniku, zaraz na komendzie, później w hotelu, taksówka, studio tatuaży, znowu taksówka i hotel. ZWOLNIJ.
    Tego naprawdę nie warto komentować i myślę, że dzięki mnie zrozumiesz czemu tak wielu ludzi tego nie robi, szkoda im na to czasu. Proszę nie psuj już tego opowiadania, bo zostaniesz tu sama. Robisz z Lilki nie wiadomo co, jest niby taka wspaniała, moim zdaniem nie powinna być taka. Zawsze wszystko się jej udaje, to staje się nudne.
    Co tu jeszcze, no może Lila, tak bardzo się nie zmieniła, ale jak się patrzy na Zayna, to on zmienił się za dwóch, jest taki milutki i zakochany po uszy w dziewczynie, która go wyzywa od pizd. Poprzedni Zayn nie pozwoliłby na to, żeby go tak przezywać. Myślisz, że skoro jakieś marne 40 osób skomentuje to już jesteś super, mylisz się, one tak piszą, bo chcą być miłe i tyle.
    Głeboko zastanów się nad tym co robisz, przemyśl moje słowa, może one pozwolą ci wrócić na tę dobrą drogę z której zaczynałaś pisać. To chyba twój najgorszy rozdział napisany zupełnie niepotrzebnie. Dzięki życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz jest do dupy!!!!!!!!Kłamiesz anonimku !!!!!!

      Usuń
    2. hahaha, ja nie chcę być miła tylko piszę co myślę i uważam że rozdział jest fajny, nie chcę być nieprzyjemna ale jak ci się nie podoba to po prostu nie czytaj

      Usuń
    3. w sumie, troche prawdy w tym jest, ale jak dla mnie opowiadanie jest bardzo dobre, mi się jakoś nie nudzi i bardzo lubię je czytać. Nie zauważyłam, by nie wkładała tutaj serca.... widać jak się starała... wiem bo sama pisałam.... to z Zaynem to fakt, myślałam, że będzie to trochę inaczej wygladało. Ale jako całość to opowiadanie jest świetne!

      Usuń
  10. Też chciałam ci życzyć wszystkiego co tam sobie życzysz i przede wszystkim dużo, dużo weny i żeby każdy kolejny rozdział był jeszcze lepszy i długi i nie przejmuj się tymi hejtami,moje skromne zdanie jest takie że rozdział jest naprawdę fajny i nie mogę się doczekać kolejnego, pozdrowionka i udanego sylwestra

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle cudowny rozdział ! <333 Już Nie mogę doczekać się następnego ! ;D

    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. uuuuuuuuuuuuuuuu <3 zajebisty bejbe !
    WESOŁYCH ŚWIĄT :* uważaj na jedzenie, bo Niall jeszcze ci zapieprzy o.o czekam na następny. ;> ten był świetny !

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały rozdział.

    Kurde już sie nie mogę doczekać tej rozmowy z Niallem.

    I też życze ci Wesołych Świąt.

    P.S. To mnie rozwaliło :D
    - A ja idę do McDonald'sa, potem do KFC, na pizze i na koniec na potrójne lody- wtrącił Niall, jednocześnie oblizując sobie usta.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hahaha !
    - To co, ja tatuuję sobie twoją twarz, a ty moją- zaproponował chłopak, gdy weszliśmy do budynku.
    - Zapomnij- odpowiedziałam krótko.- Prędzej, bym sobie kibel wydziarała.
    Haahahahaha ! Tekst rozwalił system po prostu ! A rozdział cały jest fajny tylko krótki. Ale i tak Cię kocham <3 i jak zawsze nie mogę się doczekać następnego <3 Wesołych świąt <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pisz dalej i Wesołych Świąt :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Super!!! Dodaj szybko kolejny rozdzial ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham tego bloga .!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super rozdział :D Czekam na następny :D Życzę Ci udanych świąt i dużo prezentów oraz spełnienia Twoich najskrytszych marzeń
    I żebyś nigdy nie przestała pisać. A na sylwestra domówki takiej jak w Projekt X Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Boże ja kurwa kocham to <3 !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. UWAGA UWAGA! PRZEŻYLIŚMY KONIEC ŚWIATA!

    a teraz do rzeczy. co Ci się kobito znowu nie podoba? bardzo dobry rozdział jest. mi się podoba. i nie tylko mi zresztą a to o czymś świadczy :) także tego. no. nie gadać mi głupot więcej! co do komentarza trochę wyżej, fakt, może Zayn zrobił się trochę za bardzo potulny i fakt, mogłoby czasem Lilce coś nie wyjść no ale bez przesady , to są drobne niedociągnięcia a ktoś robi z tego tragedię. mi się opowiadanie bardzo podoba, gdyby tak nie było, przestałabym czytać.

    no i ja Tobie również życzę wszystkiego co najlepsze, spełnienia najskrytszych marzeń, dużo, dużo miłości i żeby każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Beznadziejny.. no no tak sobie mów, ale opinie może zostaw lepiej nam ;P
    Rozdział jest trochę krótki, ale nie jest w żadnym stopniu beznadziejny ! Nie wiem na ile teraz wyjdzie mi komentarz, ale postaram się żeby był długi. Nie będę wypowiadać się po raz kolejny jak to ty zajebiście piszesz i w ogóle jaka jesteś niesamowita i twój styl pisania no i to wszystko w ogóle w ogóle no, kurwa nawet się wysłowić nie umiem xd You are just amazing and gorgeous! Tak samo jak twój mega wielki talent, który przerasta niektórych autorów książek, może i o gustach się nie dyskutuje, ale na prawdę są ludzie którzy wydali książki które są beznadziejne.. no właśnie one są beznadziejne a nie to co napisałaś tam u góry ; ) Więcej nie będę mówić, bo raz enty już można w kompleksy popaść xd
    No a tak co do rozdziału bo może do tego przejdę to haha Harry xd Jestem strasznie ciekawa czego Niall chce od Lilki ;D aww.. xd dobra ja tak nie robie. Szkoda, że już nie będzie niczego przed świetami.. no trzeba przeboleć.. Ehh.. ty nie wiesz jakie to uczucie jak ciekawość cie zżera i w głowie tylko masz "ciekawe co się wydarzy, ciekawe co będzie dalej" .. to trochę jak przeczytanie dobrej książki i ten moment kiedy czekasz aż w sklepie pojawi się kolejna część..
    Dobra na pewno nie jest długi, ale no nie chcę się powtarzać więc już będę kończyć, nie mam zbytniej weny xd No i tobie też wesołych i szczęśliwego nowego.. dużo weny i pomysłów i wszystkiego co najlepsze, spotkania swego męża a najlepiej 5 haha ; ) Love u too xoxo

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozdział genialny ;) I Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku <333

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny rozdział tak samo jak poprzednie. Dzięki za życzenia i oczywiście wzajemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bisteee :D Czekam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Swietne !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. kiedy kolejny?

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurna, jakie hejty. Aż się zdenerwowałam. Kurde wszyscy aby narzekają. Najpierw chcą aby Lilka się nie zmieniała, potem chcą aby była milsza, potem że jest nudna. Albo Zayn, najpierw żeby o super jest zły, potem że mogli by się z Lilką polubić, a teraz że za miły i się zmienia. Szlag człowieka trafia. Weźcie się zdecydujcie się. Równie dobrze Natalia może przestać to pisać. Nawet nie mam ochoty już wytykać błędów. POZDRAWIAM BARDZO SERDECZNIE- ja Krytyk.

    OdpowiedzUsuń