Translate

środa, 21 listopada 2012

Rozdział 7

   Następnego dnia wstałam, jak na mnie dosyć szybko, a pierwszą rzeczą jaką zrobiłam zaraz po wygramoleniu się z łóżka, było wyjrzenie przez duże, balkonowe okno. Chciałam zorientować się jaka mniej więcej jest pogoda na zewnątrz. W pierwszej chwili oślepiło mnie wschodzące słońce, natomiast już po chwili spoglądałam na błękitne niebo, pozbawione nawet najmniejszej chmurki. Wywnioskowałam, że temperatura jest nawet wysoka, więc wyjęłam z jednej z szuflad granatową sukienkę, którą zręcznie na siebie wciągnęłam. Za nim zeszłam na dół odwiedziłam jeszcze na chwilę łazienkę. Będąc w niej, wyjęłam ze swojej sporej, czarnej kosmetyczki: fluid, tusz do rzęs i czarną kredkę i zabrałam się za robienie sobie makijażu. Pod koniec przeczesałam sobie jeszcze włosy, palcami dłoni i skierowałam się w stronę schodów, z których zeszłam żwawym krokiem.
   - Siema- powiedziałam, kiedy już wtargnęłam do kuchni, w której przesiadywali Waliya, Harry i Zayn.
   - Hej Lila- odpowiedziała mi tylko dziewczyna, pozostali natomiast siedzieli przy stole i wpatrywali się w swoje talerze.- Co byś chciała dzisiaj robić?- dodała, po chwili wpatrywania się we mnie.
   - Hmm, coś nielegalnego- odpowiedziałam z chytrym uśmieszkiem na twarzy.
   - Na przykład?- spytała Waliya, unosząc swoje brwi.
   - Kopnij Zayna w tyłek- rzucił Harry.
   - Sorry, jakoś nie mam najmniejszej ochoty zbliżać się do niego nawet na metr, a tym bardziej dotykać jego zapyziałego ciała- odparłam.
   - Miliony dziewczyn by z tego skorzystały- wtrącił loczek.
   - A to przepraszam, że nie jestem jak miliony...- nie zdążyłam skończyć zdania, bo Harry wszedł mi w słowo.
   - Dobra, dobra. Zmieniając temat, dam ci tysiąc dolców, jak go pocałujesz- powiedział, uśmiechając się w moim kierunku, natomiast Malik spojrzał na niego piorunującym wzrokiem.
   - Haha, prędzej bym pocałowała zdechłą rybę, zresztą uczucie pewnie byłoby takie samo- stwierdziłam, po czym sięgnęłam po kromkę chleba, którą zaczęłam sparować masłem.
   Do końca śniadania nikt z nas nie odezwał się do siebie nawet słowem. Od czasu do czasu mój wzrok spotykał się ze wzrokiem kogoś również siedzącego przy tym samym stole. Wprost ubóstwia taką ciszę, jest ona dla mnie pewną formą relaksu. Po dłuższej chwili spostrzegłam, że Waliya szepcze coś Harremu na ucho, a ten tylko znacząco kiwał głową.
   - Lila, pomożesz mi ściągnąć z półki dżem?- spytała mulatka, kiedy ja chciałam już opuścić kuchnię.
   - A nie może tego zrobić ktoś inny?- jęknęłam.
   - Nie. No chodź i nie marudź- z wielką łaską podeszłam do niej, a mianowicie do małej spiżarni pełnej zastawionych półek.
   - Który?- spytałam.
   - No tamten- wskazała na stoik, stojący na najwyższej półce.
   - Nie ma szans, nie sięgnę go- powiedziałam, wyciągając na próżno dłoń w stronę owego przetworu.
   - Zayn, a ty?
   - No coś ty, on nigdy tego nie dosięgnie, chyba, że ktoś go podsadzi- zadrwiłam.
   - Zaraz zobaczymy- odparł chłopak i także wszedł do spiżarki. Kiedy on usiłował sięgnąć dżem, Waliya szybko wyszła z pomieszczenia, po czym zamknęła drzwi, a po sekundzie przekręciła klucz w zamku..
   - Co ty robisz do cholery?!- walnęłam z całych sił w drzwiczki.
   - Nie wypuścimy was, dopóki nie dojdziecie do jakiegoś wspólnego porozumienia- odpowiedziała, niemalże krzycząc.
   - Otwieraj te drzwi, nie mam najmniejszej ochoty siedzieć tu z tym palantem!
   - Harry, weź uratuj kumpla, przed tym czymś- krzyknął Zayn, który stał kawałek za mną.
   - Sorry stary, uwierz tak będzie lepiej dla wszystkich- odparł loczek, po czym było słychać jak zamykają się drzwi od kuchni.
   - W prost zajebiście- warknęłam i się odwróciłam o 180 stopni. Podeszłam do niezastawionej części ściany, pod którą osunęłam się na podłogę.
   Siedzieliśmy tak w zupełnej ciszy przez kilka, dobrych minut. Ja przeglądałam wzrokiem wszystkie, znajdujące się na półkach przeróżne przedmioty, natomiast Zayn przez cały czas wpatrywał się uważnie w ekranik swojego Iphona, dopóki ten mu się nie wyładował.
   - Całowanie mnie, nie jest jak całowanie zdechłej ryby- wtrącił, poważnym tonem.
   - A co całowałeś się ze sobą i z rybą?- odparłam kpiącym głosem.
   - Nie, a co może ty topiłaś swoje warki w tych rybich?
   - Co cię to interesuje?!- warknęłam.
   - Jesteś obleśna, fuj, jak można...- zaczął mówić, a w jego głosie można było odczytać obrzydzenie.
   - Skończ już, twoje usta zapewne smakują tak samo- powiedziałam.
   - Nie sądzę- odparł i poprawił sobie włosy.
   - Ale ja sądzę- postawiłam na swoi, a chłopak przysunął się do mnie i musnął moje wargi, swoimi ustami. Zaskoczył mnie i nieco obrzydził.- Zęby się myje- spostrzegłam.
   - Chciałem powiedzieć to samo.
   - A poza tym różnica między tobą, a rybą jest naprawdę niewielka.
   - Nie kłam, podobało ci się- wtrącił, uśmiechając się w dosyć dziwny sposób.
   - Tak normalnie niebo w gębie. A raczej stary kapeć.
   - To czemu się zarumieniłaś?
   - Bo mi gorąco?- zadałam pytanie retoryczne.
   - I tak ci nie wierzę.
   - Gówno mnie to obchodzi, czy mi wierzysz, czy nie. Jest tu jakieś okno?- spytałam, rozglądając się jednocześnie po małym pomieszczeniu.
   - A no jest, ale za tamtą szafką- wskazał dosyć sporej wielkości mebel.
   - Okay- podeszłam do owej szafy i z całych sił popchnęłam ją w prawa stronę, po czym powtórzyłam tą czynność kilka razy, aż w końcu udało mi się odsłonić małe okno. Pociągnęłam za klamkę i po chwili szyba drgnęła i się otworzyła. Stanęłam na kaloryferze i podjęłam się próby wydostania ze spiżarki, dosyć nietypową drogą. W końcu za którymś razem wreszcie wydostałam się do ogrodu.
   - Pomożesz mi?- spytał Zayn, spoglądając na mnie, natomiast ja się tylko szeroko uśmiechnęłam, sięgnęłam po sporą doniczkę którą zastawiłam wyjście.
   - A to za to, że mnie pocałowałaś- odparłam, po czym radosnym krokiem skierowałam się w stronę frontowych drzwi
_______________________________________________________
To co teraz wam przekażę nie będzie jakoś specjalnie miłe.
INFO
Widzę doskonale wszystkie statystyki niby wchodzi dużo osób, w ankiecie zaznaczyło się dokładnie 114 osób, a komentuje ile 23 ? To nawet nie jest połowa. Jak widać po prostu wam się nie chce, może mi też się nie chce tego pisać, może wolałabym robić coś innego w tym czasie, ale nie poświęcam się i co, macie po prostu moją pracę w dupie. Nie chodzi mi tu o Martę K, która zawsze potrafi znaleźć chwilę czasu i coś skrobnąć. Ja naprawdę po braku komentarzy, czy też tych kilkuwyrazowych. Powiem wam, że długie rozdziały dają mi motywację do pisania, której obecnie jakoś mi brakuje. W ogóle już nie mam pomysłów na dalsze rozdziały :( Możecie mnie uważać za jakąś nadąsaną, czy co tam chcecie, ale ja tylko wyrażam swoje zdanie.
XXX

60 komentarzy:

  1. rozdział doskonały! bardzo mi się akcja Zayna podobała i już nie moge doczekać się co dalej!

    a co do komentarzy, ja prowadzę bloga z tłumaczeniem książki, która nie została wydana po polsku. pod każdym fragmentem mam komentarz od 1 albo 2 osób. ale mimo to piszę dalej bo wiem że te 2 osoby czytają i chcą żebym dla nich tłumaczyła. na początku miałam takie podejście jak Ty, ale w końcu dotarło do mnie, że nie ważne ile osób czyta i komentuje, tylko jakie te osoby są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta osoba ma rację!!! Posłuchaj jej.. Masz tu 23 osoby czytające i komentujące jak to napisałaś ... pisz dla nas !! Rozdział super!!

      Usuń
  2. Świetny rozdział ;D Dziewczyno ! Ty masz po prostu talent do pisania ;* ... Pisz dalej już się doczekać nie mogę co będzie w następnych rozdziałach <3

    Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. powiem tyle : jesteś zarąbista ! przeczytałam wieeele blogów , ale ten jest inny . nie jest przesłodzony ! nie ma dennych histori tylko jest inna , nietypowa . codziennie wchodzę tu i zaglądam czy nie ma nowego rodziału i nie wiesz jak się cieszę kiedy jest ! proszę pisz , bo to dla mnie dużo znaczy . nie przejmuj się tymi leniuchami :P

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham twój blogg rozdziały. :D

    Ty masz wielki talent do pisania tez bym tak chciała pisać ale nie potrafie . Twój blog jest moja inspiracją. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. twój blog jest wspaniały! kocham to opowiadanie :) czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja dawaj następny bo zdechne tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hhahaha ciekawe jak Zayn się wydostanie z spiżarni :)
    Założę się że Lila będzie później z Zaynem ! :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po prostu kocham tego bloga i ciebie za to jak go piszesz po prostu masz talent ma droga i nie poddawaj się i pisz dalej <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedy nastpępny ? < 3 nie mogę sie doczekać !!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne!
    Czekam na następny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwszę: jak można nie znaleść czasu na komentowanie tak zajebistego opowiadania? hahah ja zawsze komentuje :) szczególnie twoje! wiem że autorkom zależy na tym więc to robię ;)
    po drugie; zgadzam się z pierwszym komentarzem, wiem że nie dużo osób komentuje ale proszę pisz dla tych co czytają i komentują :) nam na tym zależy >.< kochamy to opowiadanie! a ci co czytają i nie komentują tak trudno napisać 1 SŁOWO? np. "fajnie" albo "czekam na następne"? serio tak trudno? możecie komentować z anonima nawet nie wiecie ile taki jeden komentarz znaczy dla niej
    po trzecie; rozdział wyjebany w kosmos! zajebisty! cudowny! to jak Zayn ją pocałował! awww *__* Waliya i Harry dobrze pomyśleli zamykając ich razem :) hahah pomysłowa dziewczyna z tej Lili hahah ciekawe jak Malik wyjdze ze spiżarni xD pewnie ktoś go wypuści >.< jak czytałam to uśmiech mi nie schodził z ust :D hahah wiem jestem dziwna hahah proszę niech ci wróci wena, pisz dalej i dalej i dalej xD KOCHAM TO OPOWIADANIE! i baaaaaaaardzooooo mi zależy żebyć pisała dalej bo masz talent! a jak coś to ja mogę ci pomóc xD oczywiście jakbyś chciała ;] ok rozpisałam się trochę czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. PO prostu nie mogłam się doczekać tego rozdziału. A jak przeczytam 8 część to chyba komputer rozwalę :D Tak mi się podoba. Już nie mogę się doczekać 8-go rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdział jest wspaniały tylko prosze pisz dalej.
    Wiem jak to jest tymi komami ale nie każdy ma konto na bloggerze albo opoprostu mu sie nie chce,ale przecież masz naprawde dużo kom pod kazdym rozdziałem.

    Mam nadzieje że wena wróci pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze ty to masz telencik :) !!Weź idź do ''Mam talent '' może wygrasz coś fajnego... Poprawka napewno wygrasz :) !!!
    Czekam na następny !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się bardzo podoba twój blog. Tylko wolałabym jakby Lila była z Harrym, a nie z Zaynem. Harry bardziej pasuje do Lili. Pisz dalej i częściej ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź mnie nawet nie denerwuj bo cie znajde ona kompletnie nie pasuje do Harry'ego!!!

      Usuń
    2. I do zadnego innego z bandy gejozy oprocz Zayna tez

      Usuń
  16. J bym wolała gdyby była Z Lou albo włąsnie Harrym :) ale spoko przezyje Zayna .. Pisz dalej !!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tam bym wolała, żeby wróciła do Konrada co wy na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłaby wrócić :) wtedy będzie zamieszanie :)

      Usuń
    2. nie nie ma do niego wracać !!

      Usuń
    3. może być, ale czy to nie będzie za duże zamieszane ?

      Usuń
  18. Świetnie piszesz ;) uwielbiam Cię :) Kocham jak ktoś pisze o Zaynie, a ty bardzo fajnie przedstawiasz BAD BOY'A ;) I proszę żebyś pisała dalej i jak ktoś powyżej ( dobrze mówi )częściej :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny rozdział . !

    OdpowiedzUsuń
  20. na na na na naaaa, rozdział świetny!;D nigdy by mi nawet do głowy to nie wpadło, hehe. szybko dodawaj kolejny- nie moge sie doczekać!

    love, gosia. x

    OdpowiedzUsuń
  21. Zajebisty w huj jeszcze nigdy takiego nie czytałam. Jest świetnie napisany nie mam żadnych uwag i czekam na dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja sama nw . Pisz jak chcesz.

    OdpowiedzUsuń
  23. Extra. Nie przejmuj sie kom. I z Kondradem moze byc ale ciekawe wtedy co bedzie dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. super rozdział, czekam na następny ;D, pisz dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ZAJEBISTY, PISZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    PROSZE PISZ<3 UWIELBIAM TO!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyno ty masz talent ! Nie przejmuj się tymi, którzy nie komentują.. Ważne że twoje opowiadanie czytają osoby, które znajdują chwilę, żeby podziękować ci za rozdział i wyrazić swoją opinię ! :))) i to właśnie chcę zrobić.. Podziękować ci! <3 nie możesz zmarnować swojego talentu, dlatego trzymam kciuki za wenę : 3 i jak zawsze czekam z niecierpliwością na następny : D pozdrawiam Klaudia xx

    OdpowiedzUsuń
  27. oj kochana mojego czyta tyle osób a nawet mniej co u cb komentuje co prawda to mój pierwszy blog i początek bo 5 rozdział jakbyś znalazła chwile i chciała sb przeczytać byłabym wdzięczna tu link http://onedirectionopowiadaniowo.blogspot.com/ a rozdział cudowny tak jak i blog i mówiąc szczerze lepszy od poprzedniego bloga przynajmniej dla mnie ale też ci dziękuje bo znalazłam pewnego dnia twojego poprzedniego bloga i się w nim zakochałam zakochałam się w czytaniu różnych opowiadań a potem zaczęłam pisać swoje i to całkiem nie dawno więc jeszcze raz proszę w sumie wcześnie nie prosiłam ale plissss przeczytaj chociaż jeden rozdział i skomentuj proszę to dla mnie ważne bardzo bardzo ważne bo komentuje jedna osoba i to moja kol z klasy

    OdpowiedzUsuń
  28. JA PIERDOLE ON JĄ POCAŁOWAŁ ! CHCĘ WIĘCEJ KURWA ! WIĘCEJ ! *________* KOCHAM CIĘ DZIEWCZYNO NAPRAWDĘ ;> Strasznie podoba mi się ten rozdział i wierzę że Lili się podobał ten pocałunek. Trochę mi szkoda Zayna, że go tak wyzywa, ale nie wazne xD

    OdpowiedzUsuń
  29. Jesteś niesamowita:P

    OdpowiedzUsuń
  30. Niech ona będzie z Zaynem:P

    OdpowiedzUsuń
  31. Proszę.. nie przestawaj pisać !!! :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziewczyno jaki ty masz talent *_*
    Zazdroszczę ci ! !
    Zapraszam do mnie : http://onedirectionismylive-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Popieram resztę masz zajebisty talent *___* Czytam wiele blogów a ten się czyta tak lekko, fajnie pisz dalej ! Czekamy na kolejną część .. i nie przejmuj się komentarzami u mnie też mało osób komentuje ale nie przestaje dodawać bo wiem że jest ktoś kto to czyta :) z czasem będzie na pewno lepiej ! :)


    jakbyś miała chwile to możesz zajrzeć tutaj http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. sama piszę bloga i wiem jak to jest, najbardziej lubie dlugie komentarze, w których jest coś napisane... więc takiego ci napisze.
    Ekstra pomysł z tym całowaniem, chociaż zamknięcie w spiżarce jakoś mi nie pasowało (opowiadanie i tak zajebiste) na brak weny polecam czytanie innych opowiadań, nie mówię o kopiowaniu. co do komentarzy, to maż bardzo dobre wyniki... ja prowadze bloga od półtorej miesiąca liczba komentarzy 6-7, a łączna ilośc wejść jak na razie 6700, więc nie narzekaj. Jak założyłaś bloga to chyba z własnej woli i nik ci tutaj nie nakazuje pisać, nie masz czasu to nie pisz. Ja pisze bo lubię i pisała bym, chociażby dla jednej osoby. Twoje opowiadanie, mnie zaciekawiło, więc pisze ten komentarz. Piszesz fajnie, masz ciekawe pomysły. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawi mnie adres do tego bloga :)

      Usuń
  35. Zajebisty.. dawaj następny..Nie mogę się doczekać :* Uwielbiam to jak piszesz :)))






    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny rozdział w ogóle podoba mi się jak piszesz czytałam twojego poprzedniego bloga od 1 rozdziału i było mi smutno, że już go skończyłaś, ale na szczęście zastąpiłaś go równie świetnym opowiadaniem i nie mogę się doczekać następnego rozdziału, a wracając do poprzedniego bloga to skończyłaś na 50 rozdziale więc mam nadzieję, na tym blogu dobijesz PRZYNAJMNIEJ, powtarzam PRZYNAJMNIEJ do 100 pozdrawiam Ania xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram
      ja także czekam na więceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej :D

      Usuń
  37. wow ile komentarzyyy ;3 jak zwykle mi się podoba rozdział czekam na kolejne :) niech ona nie będzie taka niemiła dla niego przecież to Zayn xd, pozdrawiam Ania :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ty se kurde żartujesz?! Ty siad na dupę i piszesz dalej! To jest za zajebiste żeby teraz to zakończyć!!! Jak mi tego bloga zamkniesz to znajdę Cię i zarąbię tasakiem! :D Ale tak serio, to plizzz pisz dalej! Ja to czytam i co dziennie tu zaglądam czy jest nowy...

    OdpowiedzUsuń
  39. proszę Cie...Napisz następny...Tak bardzo kocham Twoje opowiadanie... *_*
    Coś czuję, że będzie coś pomiędzy Lilą a Zaynem ;D
    Niby się tak wyzywają, ale potem się w sobie zakochają. Zgadłam ? ;D
    Musisz pisać ! Rozumiesz? zaczęłaś opowiadanie to musisz je skończyć ! :) Coś mi się wydaję, że masz genialne pomysły na następne rozdziały :D Tak myślę ;D
    Kurde no...Musisz pisać! Tak wiem, powtarzam się, więc może już zakończę mój komentarz ? taak, dobry pomysł ;D Więc cudny rooozdział dziewczyno ! ; *
    Czekam z niecierpliwością na następny ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. Szybko pisz kolejny rozdział bo nie mogę się już doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  41. to jest tak zajefajne, że nie mam nic do dodania po prostu mi słów brakuje

    OdpowiedzUsuń
  42. Twoje opowiadania są zajebiste i już nie mogę się doczekać kiedy napiszesz kolejny rozdział ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ejj ej ej ek nawet nie probuj przestawac ja czytam twojego bloga ale nie komentuje i zapewne duzo jest takich osob co czytaja
    ale nie komentuja!

    OdpowiedzUsuń
  44. jeśli przestaniesz pisać to cie znajdę i .........;)
    masz wielki talent i piszesz świetne opowiadania :) :3

    OdpowiedzUsuń
  45. powiem ci szczerze. nie przyjmuj tego jako hejt. po co to piszesz, skoro nie sprawia ci to przyjemności? po co się zmuszać i szantażować czytelników? to nie ma sensu. powiem ci, że w końcu wszyscy będą mieli dosyć tych szantażów i wgl nie będzie komentarzy. masz wielki talent i opowiadanie jest świetne, ale nie ma sensu pisać czegoś nie dla siebie, tylko z przymusu. rób to co naprawdę cię interesuje, co sprawia ci przyjemność :)
    ~Nulka :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Już nie mogę wytrzymać bez czytania :(
    dodaj kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Już nie wytrzymuję !!!!
    Kiedy kolejny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń
  48. genialnee! ;3 Naprawdę masz talent dziewczyno...

    OdpowiedzUsuń