Translate

niedziela, 25 listopada 2012

Rozdział 10

   Kiedy umyta, leżałam już w łóżku ktoś dosyć mocno zapukał do drzwi.
   - Śpię- odkrzyknęłam, jednak ktoś się nie przejął tym, że usiłowałam już zasnąć. Klamka się przekręciła, a drzwi zaczęły się wolno otwierać.
   - Mogę?- poznałam głos Zayna, który właśnie wtargnął mi do pokoju.
   - Nie- odpowiedziałam, jednak chłopak nie posłuchał moich słów i zaczął iść w kierunku łóżka.
   - Chcę ci za...- nie zdążył dokończyć, bo się o coś potknął i poleciał na podłogę z głośnym hukiem, a ja zaczęłam się głośno z niego śmiać.
   - No i pokarało, powiedziałam, że nie chcę, żebyś wchodził- mówiłam to, na zmianę się śmiejąc.
   - Wiesz, że byłem przekonany, że będziemy uciekać przed tym policjantem, czemu tego nie zrobiliśmy?- spytał, zupełnie olewając to, że się wywalił.
   - Nie chciało mi się biegać, zmęczyłam się wcześniej, jak mnie ciągałeś pod tę komendę. Zresztą policja nic mi nie zrobiła i nic mi nie zrobi- odparłam szybko.
   - Dziwna jesteś.
   - Tak wiem i śpiąca- dodałam ziewając.
   - A właśnie, bo tak trochę to też mój pokój, a Harry zjadł coś chyba starego, bo cały czas zagazowuje sypialnię, gdzie śpimy, więc mogę spać tutaj?- spytał, a ja wytrzeszczyłam oczy ze zdziwienia.
   - Spoko- odpowiedziałam, a Zayn już pakował swój tyłek do mojego łóżka.- Co ty robisz?
   - No jak co? Przecież się zgodziłaś.
   - Zgodziłam się, żebyś spał w tym pokoju, nic nie mówiłam o wspólnym dzieleniu łóżka. Zapraszam na dywanik koło szafy- odpowiedziałam, lekko się uśmiechając.
   - To ja już chyba wolę bąki Harrego- wyznał i wolnym krokiem wyszedł na korytarz.
   - Drzwi czopie!- krzyknęłam, a Zayn trzasnął drzwiami.

   - Wstawaj śpiochu, wstawaj!- pierw usłyszałam te wrzaski, a później poczułam jak ktoś na mnie wskoczył. Kiedy otworzyłam oczy, dostrzegłam rozbawionych Zayna i Harrego, którzy skakali po materacu.
   - Powaliło was?!- zaczęłam się na nich wydzierać i szybko chwyciłam leżący obok łóżka telefon i odblokowałam go.- Czy was do reszty pojebało?! Jest ósma rano, normalny człowiek o tej godzinie śpi- zaczęłam ich spychać z łóżka, aż w końcu mi się udało i Harry wylądował plackiem na ziemi.
   - Szybko ubieraj się!- powiedział Zayn.
   - Ale po co?!
   - Jedziemy na imprezę- wyjaśnił.
   - Nie jestem głupia! Wiem, że imprezy są wieczorem, a nie z samego rana- odpowiedziałam i wytknęłam do niego język.
   - No tak, ale my musimy tą imprezę przygotować- odparł Harry, który zaczął podnosić się z ziemi.
   - Ale, że tutaj?
   - Nie. W naszym domu, ten nie pomieścimy tych wszystkich ludzi- oznajmił Zayn, po czym wszyscy wygramoliliśmy się z łóżka.
   - To gdzie ta impreza?- spytałam, jednocześnie szperając we wnętrzu szafy w oszukiwaniu czegoś do ubrania.
   - W naszym domu...
   - Ale przecież macie tam remont- spostrzegłam.
   - To tylko łazienki i sypialnie. Nie jest aż tak źle- wyjaśnił Zayn, a następnie obaj z Harrym wyszli z pokoju.
   Gdy tylko się ubrałam, sięgnęłam po wepchniętą pod łóżko swoją torbę, do której zaczęłam pakować ubranie na tą imprezę i kilka innych potrzebnych przedmiotów. Szybko przekąsiłam coś na śniadanie, bo chłopcy zaczęli mnie poganiać, co mnie wkurzało.
   - Lila, no rusz się!- krzyknął Zayn, kiedy myłam zęby.
   - No zaraz!- odkrzyknęłam i zaczęłam płukać usta.
  
   - Jesteśmy- odparł Zayn, po kilku minutowej jeździe samochodem, na co wszyscy wysiedliśmy z auta.
   Dom był na prawdę spory z wielkim ogrodem, wokół nie było prawie żadnych sąsiadów, co było plusem, bo przynajmniej nie będzie z nimi problemu, gdy zacznie się impreza.
   - Dobra mamy równe osiem godzin na to by przygotować dom- oznajmił Harry, rozglądając się po przestronnym salonie, w którym właśnie się znajdowaliśmy.
   - A więc, ja jadę z Lilą na zakupy, ty ściągasz sprzęt grający i postaraj się tu trochę uprzątnąć- postanowił mulat, zerkając na Harrego.
   - A co jeśli ja nie chcę nigdzie jechać?- wtrąciłam.
   - A nie chcesz ponieważ?
   - Ponieważ, jakoś nie przepadam za twoim towarzystwem, zresztą za jego też nie- wskazałam palcem na loczka.
   - Ale z ciebie maruda, nic ci nigdy nie pasuje!
   - Mam pomysł, mam pomysł- zaczął wykrzykiwać Harry.
   - Jaki?
   - Skoro, Lilka nie chce jechać z tobą na zakupy, ani siedzieć tu ze mną, niech wyczyści basen, już nie pamiętam kiedy ostatnio ktoś go czyścił- powiedział, Harry.
   - Jedziemy Zayn- odburknęłam i pociągnęłam go za rękę przed dom.
   - Bo wiesz...- zaczął.
   - To, że zdecydowałam się z tobą jechać, nie znaczy, że będziemy rozmawiać!- odparłam, a do samego sklepu nie zamieniliśmy już ani jednego słowa.
   Samo robienie zakupów było tak czasochłonne, że chyba szybciej bym się uwinęła z tym syfiastym basenem. Samym jedzeniem i dekoracjami zapełniliśmy calutkie dwa kosze, z których i tak poszczególne produkty próbowały się wydostać. Kiedy wróciliśmy Harry tańczył z mopem w salonie przy brzmieniu muzyki, która wypływała z ogromnych głośników porozstawianych po całym pomieszczeniu.
   - Ej nie za mało kupiliście tego jedzenia?- spytał gdy nas ujrzał.
   - Nie, a czemu?- odparł Zayn.
   - Przecież sam Niall, zje połowę z tego- wyjaśnił, a ja nie wiedziałam o co im chodzi?
   - Kto to jest Niall, jakiś sumo?- spytałam, poważnym głosem, a chłopcy zaczęli się ze mnie śmiać.
   - Zobaczysz- odpowiedzieli równocześnie.
____________________________________________________________
Ciąg dalszy kiedyś tam. W następnym rozdziale będzie już całe 1D

42 komentarze:

  1. Świetne. Już chce dalej *_*

    OdpowiedzUsuń
  2. co takie krótkie xD chcę dalej dalej dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jezu swietny rozdzial, dawaj dalej! uwielbiam to, kocham ZAJEBISTE!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku ale zajefajny rozdział nie mogę się doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu taki krótki?! No nie foch! Fajny rozdział ale krótkiiii!

    OdpowiedzUsuń
  6. zajebisty rozdział, dawaj następny!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pisz dalej :) Megaaaaa!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. jebłam i nie wstanę :D
    kto to jakiś sumo ?
    świetne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sumo...
      szczam ;)
      zajebiste i czekam na następne

      Usuń
  9. Hahha 'sumo' - nie no tym mnie rozwaliłaś XD
    Piszesz cudownie ,masz naprawdę wielki talent :)
    Weszłam to, przeczytałam pierwszy rozdział i jakos tak pociągnęło się to do ostatniego. - Wiem, że tego nie rozumiesz ,ale spoko. Fajnie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahhahahah Niall sumo hahah beka! :D
      dawaj następny! ^^

      Usuń
  10. Uwielbiam Twojego bloga ! No po prostu go kocham! Szybkooo kolejny rozdział ! <333




    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. nie no dziewczyno ! w takim momencie kończysz ! proszę cię weź dodaj następny bo ja oszaleję !

    OdpowiedzUsuń
  12. Super dawaj klejny no chce zobaczyć jak pozna chłopaków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super juz nie moge sie doczekać kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Heejj. Super czekam na neexxt. Jak byś mogła proszę o polubienie : http://www.facebook.com/pages/Hej-przystojniaczek-jestee%C5%9B/513844081962225. Z góry dziękuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej nie pierdol dodaj następny rozdział juz nie mogę sie doczekac. Jesteś genialna :D Błagam dodaj szybko.. Bo przeczuwam szłaban :D Kocham ten blog :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Super opowiadanie :D
    Czekam na następny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ♥ Troszeczkę się zdziwiłam, że dodałaś rozdział, bo w poprzednim rozdziale napisałaś, że dodasz po weekendzie, ale się cieszę, że dodałaś dzisiaj.;D

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham ♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajebiste nie do uwierzenia że tak mi się spodoba bo do tej pory jakoś nie szalałam na punkcie 1D w prawdzie mówiąc w ogóle o nich jakoś nie słyszałam ale dzięki koleżance poznałam ten o to blog bo ona bardzo lubi 1D a zwłaszcza Zayna i mi go pokazała i przeczytałam i mówię Ci że jest zajebisty z niecierpliwością czekam na następne rozdziały już oby dwie nie możemy się doczekać tak próbujemy zgadnąć co będzie na tej imprezie i co Lilka zrobi po pijaku.. jeśli w ogóle się upije >.< Cieszymy się że ta ich znajomość nie jest przesłodzona jak inne blogi typu że cały czas się całują i mówią jak to się kochają na prawdę wszystkie blogi jakie dotąd czytałam były takie a ten jest zarąbistyyyy pod każdym względem uwielbiam to jak Lilka go przezywa, jak się z niego śmieje, drażni się z nim, lubię też jaka jest względem Harry'ego, że go nie lubi ( a w każdym razie tak się wydaje :P ), kocham ją też za to że jest mocna w gębie że potrafi odpyskować i mam nadzieję że jakichś większych problemów nie będzie z policją, no ale się zobaczy..tak więc ciekawe jesteśmy kolejnego rozdziały to jest pewne a tu taki długi komentarz pozostawiam za tobą bo w końcu chciałaś pozdrawiam życzę mocnej weny i jeszcze tylko chciałam Ci podziękować za to że zdecydowałaś się pisać i tak szybko dodajesz rozdziały/notki :D mam nadzieję że nie masz zamiaru mnie opuścić i przestać pisać .. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no potwierdzam i nie mogę się doczekać następnego rozdziału popieram moja przyjaciółkę ja też nie lubię takich przesłodzonych :D

      Usuń
    2. N a jak :P
      ~Karola

      Usuń
  20. hahahahahaha sumo :D no nieźle :D Niallowi na pewno spodoba się to określenie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Super rozdział ! !
    Czekam na następny :)
    Zapraszam do mnie : http://onedirectionismylive-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. AHAHAHAHAHHA SUMO XD MEGA ZAJEBISTE < 3 czekam na następny : D
    Pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  23. ............. takie nie wiem co napisać.... zajebiście... czasami mam chęc by btyła z Zaynem, bo niby oby dwoje są do siebie podobni, ale czasami mam ochotę żeby tu wyszedł taki trójkącik....i żeby zrobiła coś niespodziewanego. Sama nie wiem, ale mam nadzieję, że ty tak to napiszesz, że z krzesła spadnę po raz kolejny po przeczytaniu rozdziału. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. hahahahha SUMO NIALL XD jebłam Xd pisz dalej ;>

    OdpowiedzUsuń
  25. Hahha :D Niall Sumo :D To było dobre xD Czekam na nstępny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mega , zapraszam też do koleżanki http://ogrhd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. PISZ PISZ !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. super rozdział nie mogę się doczekać kolejnego rodziału! to opowiadanie jest cuuuudowne kocham je i każdy rozdział jest taki wciągającu i ciekawy i cudowny i wg niall sumo hahahah kocham twoją wyobraźnie jesteś cudowna ciekawe co się takiego zdarzy na imprezie u Zayna! hahah mam nadziej że Lila coś szalonego hahaha hmm co będzie pomiędzy nią i Zaynem> ciekawe ciekawe :) hahah Zayn musiał spać w pokoju z Harrym hahaha a on bąki puszczał ahahah kocham to pisz jak najszybciej kolejny rozdział! :) KOCHAM TO OPOWIADANIE!

    OdpowiedzUsuń
  29. nie no, świetne to Twoje opowiadanie ! błagambłagambłagam, dodawaj szybciej rozdzial! juz nie mogę sie doczekać kolejnych akcji z Zaynem i Lil !
    jesteś GENIALNA



    love, gosia. x

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne ! Uwielbiam twojego bloga ! Jest taki.. wyjątkowy . KIedy następny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie. Właśnie twój blog jest inny, ma inną fabuła niż wszystkie, wyróżnia się i to w pozytywnym sensie ;D Czekam na kolejny <3. A i co zrobić że tyle osób cię czyta. Na poprzednim blogu było nas o połowe mniej ;D .

    OdpowiedzUsuń
  32. Genialny rozdział, super piszesz, ale to zapewne wiesz ;)
    Pozdrawiam i czekam na NN

    http://and-little-things-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana wiesz moze kiedy nastepny rozdzial bo od 2 dni serce mi peka heh..
    Ja wiem ze moze jakis brak weny albo piszesz cos na prawde dobrego ^_^
    Ale tak na oko to wiesz moze kiedy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli nie wiesz to chociaz powiedz

      Usuń
    2. Dzisiaj powinien być :) Jakoś pierw nie miałam weny, a teraz jestem chora ;p

      Usuń
    3. Kocham kovham kocham bede czekac ^_^ Pamietsj teraz tak mi sie spodobal ze latwo Ci nie odpuszcze

      Usuń