Translate

wtorek, 13 listopada 2012

Rozdział 1

   - Wakacje. Nareszcie!- krzyknęłam jak najgłośniej mogłam, wybiegając z budynku szkoły.
   - To co, idziemy uczcić wakacje?- spytał Konrad, na którego się rzuciłam, gdy tylko go ujrzałam przed wejściem na teren mojego, jakże znienawidzonego liceum.
   - Jasne- chwyciłam go za dłoń i ruszyliśmy szybkim krokiem w stronę pobliskiego jezioro, nad które mieliśmy niecałe dziesięć minut drogi.
   Kiedy byliśmy na miejscu, rzuciłam torbę pod pierwsze, lepsze drzewo i podeszłam do swoich znajomych, którzy usiłowali rozpalić ognisko. Usiadłam Konradowi na kolanach i wyciągnęłam rękę w stronę Kaśki, która podała mi puszkę piwa. Zwinnym ruchem ją otworzyłam i wzięłam sporego łyka.
   - To co jakie plany na wakacje?- spytałam, gdy oderwałam swoje usta od ciepłych warg Konrada, w których kilka sekund temu się zatopiłam.
   - No jak jakie, suniemy pod domki nad morze- odparł Miki, zapalając papierosa.
   - Władysławowo, czy Hel?- spytała Kaśka.
   - Mój wujek ma we Władku domki, więc się z nim dogadam- skomentował Konrad, gdy chłopak skończył mówić, rozległ się donośny dźwięk mojej komórki.
   - No co?- przyłożyłam telefon do ucha.
   - Lila, gdzie ty się podziewasz?- w słuchawce rozpoznałam nerwowy głos mojej mamy.
   - Nad jeziorem jestem.
   - I co, nie masz zamiaru wracać do domu?
   - Wrócę wieczorem, teraz jestem ze znajomymi i świętujemy początek wakacji- nie czekając na odpowiedź rozłączyłam się, a następnie całkowicie wyłączyłam telefon.
   - Co chciała?- spytał mój chłopak, otwierając kolejne piwo.
   - Nic- odpowiedziałam krótko, po czym sięgnęłam po fajkę, którymi dzielił się Riko.
   - To co, gramy w butelkę?- Kaśka rzuciła pomysł, a wszyscy się zgodzili na grę.
   Do domu dotarłam przed dwudziestą pierwszą, nieźle wstawiona. Po cichu zsunęłam z nóg obcasy i nie zwracając uwagi na domowników, powędrowałam do swojego pokoju, który znajdował się na piętrze. Przebrałam się w piżamę, po czym wgramoliłam się do ciepłego wyrka i zasnęłam.
   Od samego rana, mój młodszy brat za cholerę nie dawał mi się porządnie wyspać. Latał po całym mieszkaniu i wrzeszczał jak opętany. Miałam ochotę wyjść na korytarz i wydrzeć się na cały dom, ale dokuczał mi straszny ból głowy, a większa ilość krzyków tylko by pogorszyła mój stan. Podniosłam się z łóżka, wciągnęłam na siebie luźny T-shirt i krótkie szorty, po czym zeszłam do kuchni zrobić sobie śniadanie.
   - Mamy dla ciebie niespodziankę- powiedziała mama, gdy tylko ujrzała mnie w kuchni.
   - Super- odburknęłam i nasypałam sobie do miski kukurydzianych płatków.
   - Nie jesteś ciekawa?- ciągnęła.
   - No jakoś średnio.
   - Razem z tatą załatwiliśmy dla ciebie wyjazd do Anglii na wakacje, do pewnej bardzo miłej rodziny- mówiła to z uśmiechem na twarzy.
   - Że co?!- krzyknęłam, rozlewając przy tym mleko na podłogę.
   - To niesamowite prawda. Nie dość, że podszkolisz swój angielski, to jeszcze będziesz miała okazję pomieszkać sobie w Anglii- mówiła to takim radosnym głosem, a ja z minuty na minutę zaczynałam sobie wmawiać w myślach, że to tylko głupi żart.
   - To ściema prawda?
   - Nie w żadnym wypadku- odpowiedział tata poważnym tonem.
   - Ale ja miałam jechać ze znajomymi nad morze- zaczęłam przypominać jej o MOICH własnych planach na tegoroczne wakacje.
   - Pojedziesz w przyszłym roku.
   - No chyba nie. Nie chcę jechać do żadnej pieprzonej Anglii!- prawie wykrzyczałam jej to prosto w twarz.
   - Kotku za późno, mamy już wszystko ustalone.
   - Nie podoba mi się to. Na ile niby mam tam jechać i kiedy?- zadałam pytanie, a mój ton głosu zrobił się nieco oburzony.
   - Samolot masz w piątek i lecisz tam do trzydziestego- odpowiedziała mama.
   - Co do trzydziestego lipca, tak długo?!
   - Nie głuptasku do trzydziestego sierpnia- odpowiedziała i wyszła z kuchni.
   - Chyba ich już do reszty pogięło- wyszeptałam sama do siebie i zabrałam się za robienie sobie kawy, bo jakoś po tej informacji nie miałam już ochoty na śniadanie.
__________________________________________________
Tak to już jest, że pierwsze kilka rozdziałów są nudne i smętne, ale spokojnie akcja się rozkręci już chyba nawet w następnym rozdziale. Ogólnie, dla tych którzy nie czytali wcześniej mojego opowiadania mówię, że uwielbiam długie komentarze i na takie właśnie liczę z waszej strony :)
Zapraszam na stronę na facebooku http://www.facebook.com/UzaleznieniOdOpowiadanie

16 komentarzy:

  1. hej tu czekoczekoczekoczekolada xD zajebiscie sie zapowiada i jest nawet Ten rozdzial ;D
    ps. napisz do mnie jak to przeczytasz moze byc na TT lub fb obojetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawie się zaczyna :) co ile będziesz dodawać rozdziały ? daj następny jak najszybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A więc jak mówisz że lubisz długie kometarze wiec postaram się i taki napisze :
    Rozdział mi się podoba,chociaż jak wspomniałaś że nuudny, jest tak bo nie ma 1D, ale juz ciekawość mnie żżera co bedzie dalej. Sama pisze bloga i wiem że nawet i głupio się takie cos pisze.. cos jakby wypracowanie na polski. A mam takie pytania :
    1. Czy zakończy sie szcześliwie ( bo jak nie to ne czytam bo nie lubię )
    2. Kto będzie w roli głownej Zayn/Niall/Harry/Louis/Liam , jak się domyślam to Zayn bo masz go tle, przyznam że lubie, w sumie kocham go najbardziej . No to tyle chyba z mojej strony, sory za smap ale musze ; zapraszam do mnie .. http://totakiedirectionerskie.blogspot.com/ - Lennie . x

    OdpowiedzUsuń
  4. super ! :3 czekam na następny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebisty! podoba mi się ! Ten styl w którym próbujesz pisać, chodzi mi o to że główna bohaterka mnie ciekawi. Pisz dalej! bo chcę poznać dalszą cześć

    OdpowiedzUsuń
  6. to tak to opowiadanie będzie zajebiste i ja już to wiem z góry. :) jeszcze podoba mi się to że tak bardzo różni się od poprzedniego :) już nie mogę się doczekać co Lila będzie wyprawiała w Anglii. Domyślam się że będą cyrki i wg już zaczynam kochać tego bloga tak jak poprzedniego :) o i chciałam zapytać jak często będziesz dodawać rozdziały :)))))))) czekam na nn :)
    PS wygląd jest zajebisty

    OdpowiedzUsuń
  7. Muahahah.. tu też wtargęłam.. mhmmm Lila buntowniczka.. Iza lubi :D
    Czekam na rozkręcenie opwiadania :D Bo wiem po twoich zdolnościach pisarskich będzie cudone :D heheski ;p
    Next please ^^
    Iza. xx

    OdpowiedzUsuń
  8. dopiero się zaczeło a ja już je uwielbiam ^^ chcę next, please. <3 i dłuższe please. <3 fajnie, fajnie. xdd.

    OdpowiedzUsuń
  9. zajebisty kurde bede go czytać kiedy dodasz następny co ???

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja pierdole.. Zajebisty. Będę czytać. <3 A może wpadniesz na mojego, co? ;D http://nevergiveupand1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ani się podoba, bo to druga propozycja a nie pierwsza, czyli tak jak chciałam. :) Główną bohaterkę uwielbiam, jest taka jak ja(po części). :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jejku boskie.. *-*
    dajesz mi inspirację ,kobieto..:333
    btw główna bohaterka kojarzy mi się z Ivy z 9O21O - nie wiem czy oglądasz.. ale tak mi się skojarzyło .^^

    kocham twoją twórczość. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Suuuuuuuuuuuuuupeeeeeeeeer.... Czy w tedy nie znałaś One Direction?!?!?!

    OdpowiedzUsuń
  14. Co tu dużo mówić? Mi słów zabrakło z tym wyjazdem do Anglii. Zapowiada się cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się zapraszam do mojego bloga o One Direction http://theworldrevolvesaroundus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń